Z Zimbabwe do Lublina. "Żartował, że marzy, aby Polacy traktowali go tak, jak swoje psy czy koty"
Kiedy Bonginkosi usłyszał, że Polacy go utrzymują i powinien wracać do Afryki, chciało mu się krzyczeć. Ale choć bywa trudno, to coraz bardziej podoba mu się życie w Lublinie.

1 godzine temu
7







English (US) ·
Polish (PL) ·