Wypadek w Łebieńskiej Hucie. Marcin R. był wcześniej karany w Danii. Wiadomo za co

1 miesiąc temu 26

Wypadek w Łebieńskiej Hucie

W piątek (10 października) sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla 33-letniego Marcina R., który jest podejrzany o spowodowanie wtorkowego wypadku w Łebieńskiej Hucie w woj. pomorskim. Mężczyzna miał wjechać w czwórkę dzieci na poboczu drogi - troje było na rowerach, a jedno poruszało się pieszo. Zginął 10-latek, a trójka pozostałych została poważnie ranna. 33-latek następnie miał zbiec z miejsca zdarzenia, został zatrzymany jeszcze tego samego dnia. W czwartek doprowadzono go do prokuratury, gdzie został przesłuchany i usłyszał zarzuty. 

Zobacz wideo Wykorzystał korytarz życia do ucieczki, a później uderzył w radiowóz

Nowe informacje ws. 33-letniego Marcina R.

33-latek ma też odpowiedzieć za to, że nie udzielił pomocy poszkodowanym oraz prowadził pojazd pod wpływem alkoholu i środków odurzających. Prokuratura Rejonowa w Wejherowie potwierdziła, że mężczyzna był wcześniej karany za podobne przestępstwa za granicą. Marcin R. był zatrzymywany przez policję w Danii. - Na tym etapie prokuratura ma tylko dostęp do karty karnej, w której była informacja o kierowaniu pojazdem w stanie nietrzeźwości i pod wpływem środków odurzających - przekazała w rozmowie z Wp.pl prokuratorka Iwona Wojciechowska-Kazub z Prokuratury Rejonowej w Wejherowie. Polscy śledczy zwrócili się do duńskich władz o szczegółowe informacje. 

Czytaj również: Zabójstwo kobiety w Raciborzu. Na policję przyszedł jej partner. Przyznał się, a później zaprzeczył

Źródła: IAR, Wp.pl

Przeczytaj źródło