Przejście graniczne w Tabie ratunkiem dla turystów. Jest komunikat ambasady

1 godzine temu 7
ZIZOO.PL
Sytuacja na Bliskim Wschodzie jest daleka od bezpiecznej i spokojnej. Wielu Polaków szuka opcji na to, jak wydostać się z zagrożonego regionu. W tej sytuacji ważnym punktem stała się Taba. Jeszcze do niedawna był to kurort nad Morzem Czerwonym, ale przez konflikt Izrael-Hamas wiele się tam zmieniło. Loty na Bliskim Wschodzie w zasadzie nie istnieją. Kolejne linie lotnicze co najmniej do poniedziałku 2 marca wstrzymały loty z ZEA i Kataru. Polskie MSZ poleciło naszym turystom, aby zostali na miejscu, albo szukali możliwości wyjazdu drogą lądową. Najlepszą opcją wydaje się Oman, ale podróżni z Izraela znaleźli inną furtkę. Wiele osób pojawiło się na przejściu granicznym w Tabie, chcąc dostać się do Egiptu. Przejście graniczne w Tabie opcją dla turystów w Izraelu. Polska ambasada o szczegółach Taba jest jednym z kurortów należących do Egiptu i położonych nad Morzem Czerwonym. Turystyka rozwijała się tam całkiem dobrze do października 2023 roku. 3 lata temu na szpital w pobliżu jednego z hoteli spadła rakieta, która była efektem wymiany ognia między Izraelem a Strefą Gazy. Od tego momentu ruch turystyczny tam zamarł. O miejscowości zrobiło się głośno ponownie w niedzielę 1 marca. Na skutek odwetu Iranu po ataku Izraela i USA, to właśnie przejście graniczne w Tabie stało się jednym z głównych sposobów na opuszczenie Izraela. Polska ambasada w Kairze w specjalnym komunikacie przypomniała, że przejście pozostaje otwarte, a także o obowiązujących na nim opłatach. "Obywatele Polscy mogą przekroczyć granicę na podstawie paszportu biometrycznego oraz tymczasowego. Warunkiem jest, aby dokument posiadał jeszcze minimum 6 miesięcy ważności. Po stronie egipskiej należy opłacić koszty wjazdu. Płatność jest możliwa tylko w dolarach amerykańskich i tylko w gotówce" – poinformowała nasza placówka w Kairze. Osoby, które planują pozostać na Półwyspie Synaj i pojechać np. do Sharm el Sheikh zapłacą za wizę 25 dolarów od osoby. W przypadku podróży do Kairu opłata wyniesie 80 dolarów od osoby. Jak podała ambasada, na miejscu można znaleźć transport do obu tych miast, który oferują lokalne firmy przewozowe. Wakacje w Egipcie na razie bezpiecze. Trzeba jednak być gotowym na opóźnienia lotów "Lotniska w Egipcie (w tym w Sharm el Sheikh) operują bez zmian. Możliwe są jedynie opóźnienia spowodowane wzmożonym ruchem lotniczym w tym regionie" – przekazała polska ambasada w Kairze. O tym, że loty do Egiptu odbywają się normalnie, ale z opóźnieniami już wcześniej informowaliśmy na łamach naTemat. Warto też podkreślić, że siatka połączeń z Egiptu do Polski jest dość uboga. Z Kairu lata jedynie LOT, a na pozostałe lotniska w Egipcie podróżujemy na pokładzie samolotów czarterowych, czyli wynajętych przez linie lotnicze. Dlatego chcąc wydostać się z Bliskiego Wschodu przez Egipt, weźcie pod uwagę, że czeka was najpewniej lot do któregoś z krajów europejskich i dopiero później przesiadka na samolot do Polski.
Przeczytaj źródło