Po latach głosowych występów w „Spider-Verse” Nicolas Cage wcielił się w Spider-Mana po raz drugi. Tym razem na żywo, w pełnym pajęczym kostiumie i z fedorą na głowie. Nowy serial Prime Video osadza tę postać w klimacie noir lat 30., daje jej osiem odcinków, a widzom dwie wersje wizualne do wyboru. Spider-Man w czerni i bieli, z papierosem i pistoletem, brzmi jak gimmick, a okazuje się jedną z najciekawszych komiksowych ekranizacji ostatnich miesięcy.
O czym jest „Spider-Noir”? Były superbohater w Nowym Jorku ery Wielkiego Kryzysu
Ben Reilly (Nicolas Cage) jest prywatnym detektywem w Nowym Jorku z czasów Wielkiego Kryzysu. Lata wcześniej działał jako jedyny superbohater miasta, znany jako Spider-Noir, ale po śmierci żony Ruby odłożył maskę. Teraz prowadzi małą agencję detektywistyczną, bierze drobne zlecenia od zazdrosnych mężów i utrzymuje się z tego, co zostało z dawnej reputacji. Wszystko zmienia jedno zlecenie. Reilly trafia na trop, który prowadzi go do irlandzkiego mafiosa Silvermane’a, granego przez Brendana Gleesona. Im głębiej w sprawę, tym więcej osób pamięta, kim był kiedyś. Jego dawni przeciwnicy w wersji z Wielkiego Kryzysu, między innymi Sandman i Tombstone, znów stają mu na drodze. Reilly musi zdecydować, czy raz jeszcze włoży kostium. Akcja toczy się w równoległym wymiarze, w którym Peter Parker nigdy nie został Spider-Manem. To jego klon, dorosły już Ben Reilly, dziedziczy w tym świecie pajęcze moce i historię, której wolałby już nie pamiętać.
Kto gra w „Spider-Noir”? Brendan Gleeson, Lamorne Morris i pierwsza główna rola serialowa Cage’a
Nicolas Cage gra Bena Reilly’ego, czyli Spider-Noira. To jego pierwsza główna rola w serialu telewizyjnym. Aktor przyznawał wcześniej w wywiadach, że bardzo długo nie chciał wchodzić w długie produkcje TV i zmienił zdanie dopiero po obejrzeniu „Breaking Bad” oraz „True Detective”. Sam określił swoją interpretację Reilly’ego jako „70 procent Bogarta i 30 procent Bugs Bunny’ego”. Brendan Gleeson wciela się w Finbara „Finna” Byrne’a, czyli Silvermane’a, irlandzkiego szefa mafii i głównego antagonistę. Lamorne Morris, znany z „New Girl” i „Fargo”, gra Joe „Robbiego” Robertsona, dziennikarza i sojusznika Reilly’ego. Li Jun Li to Felicia „Cat” Hardy, charyzmatyczna właścicielka klubu jazzowego. Karen Rodriguez jest Janet Ruiz, Abraham Popoola gra Lonniego Lincolna, czyli Tombstone’a, a Jack Huston wciela się w Flinta Marko, znanego z komiksów jako Sandman. W obsadzie gościnnie pojawiają się też Lukas Haas, Cameron Britton, Amy Aquino i Andrew Robinson. Showrunnerami są Oren Uziel i Steve Lightfoot. Pilotażowe odcinki wyreżyserował Harry Bradbeer, znany z „Fleabag” i „Killing Eve”. Kolejne odcinki podpisali Nzingha Stewart, Alethea Jones i Greg Yaitanes. Wśród producentów wykonawczych są między innymi Amy Pascal, Phil Lord, Christopher Miller oraz sam Nicolas Cage. Serial powstał w koprodukcji Sony Pictures Television i Amazon MGM Studios.
Czarno-biały Spider-Man w fedorze. Dlaczego „Spider-Noir” ma dwie wersje kolorystyczne?
To pierwszy raz, gdy duża platforma streamingowa pozwala wybrać kolorystyczną wersję tego samego serialu jeszcze przed odpaleniem odcinka. „Authentic Black and White” to pełna czerń i biel, „True-Hue Full Color” to wersja kolorowa. Można przełączać się między nimi w trakcie oglądania, bez ponownego ustawiania odcinka. Wybór nie jest gimmickiem na okładkę. Cage walczył o wersję czarno-białą, bo widział w niej szansę, że nowi widzowie zainteresują się klasycznym kinem noir. Atmosfera Nowego Jorku z czasów Wielkiego Kryzysu, kolory wąskich uliczek, dym z restauracji, ciężki cień fedory na twarzy detektywa, to wszystko działa inaczej w monochromie. W pełnym kolorze serial przybiera bardziej pulpowy, komiksowy ton. Twórcy wzorowali stronę wizualną na lekturze klasyki amerykańskiego kryminału. Krytycy wymieniają tu Raymonda Chandlera i Dashiella Hammetta jako oczywiste punkty odniesienia. Sam scenariusz balansuje między hołdem dla tej tradycji a komiksową poetyką Marvela.
Recenzje „Spider-Noir”. 91 procent na Rotten Tomatoes i jeden mocny głos sprzeciwu
Na Rotten Tomatoes serial dostał 91 procent pozytywnych ocen krytyków, ze średnią 7,7 na 10. Metacritic wystawił 72 punkty na 100, co plasuje produkcję w widełkach „ogólnie korzystne”. Wśród mocnych głosów za jest recenzja portalu DiscussingFilm, której autor pisze o Cage’u jako „rozkosznie nieprzewidywalnym”. ScreenRant postawił notę 7 na 10. Roger Ebert i Yahoo Entertainment podkreślają, że Cage stylizuje swojego Spider-Mana na zgorzkniałego detektywa rodem z literatury Chandlera, a serial bawi się tą konwencją z premedytacją. Nie wszystkie głosy są tak entuzjastyczne. Variety stwierdziło, że „Spider-Noir” sprzedaje przede wszystkim styl, a fabularnie pozostaje zbyt przewidywalny. The Playlist poszedł dalej i nazwał całość „filmowym noirem dla początkujących”. Zarzut, który powtarza się u sceptyków, dotyczy współczesnego błysku w obrazie. Mimo dbałości o detale lat 30. produkcja ma według nich dwudziestopierwszowieczny sznyt, którego nie da się ukryć nawet w czerni i bieli.
Dla kogo „Spider-Noir”? Komu spodoba się serial Prime Video z Nicolasem Cage’em?
„Spider-Noir” to oferta dla widzów, którzy lubią seriale superbohaterskie, ale są zmęczeni schematem MCU i jego konwencją. Zamiast pirotechnicznych setek minut akcji dostajecie kameralny kryminał z pajęczą siecią w tle. Jest tu też mocny komponent retro: kompozycje w stylu klasyki Hollywood lat 30., akcent na twarz aktora, długie dialogi w klubach jazzowych, garnitury i fedory. Serial najmocniej obroni się przed tymi, którzy doceniają Nicolasa Cage’a w pełnej, niepoukładanej formie. To jego pierwsza główna rola serialowa i widać, że on sam dobrze się w niej bawi. Jeśli lubicie powolne, klimatyczne kryminały i nie macie nic przeciwko jednemu superbohaterowi w kapeluszu, osiem odcinków Prime Video da wam dokładnie to, czego oczekujecie. Nie jest to serial, który zmieni wasze spojrzenie na komiksowe ekranizacje. Spokojnie da się jednak rozłożyć go na trzy weekendowe wieczory, oddać się klimatowi czarno-białego Nowego Jorku i sprawdzić, jak wygląda Marvel, gdy ktoś naprawdę zna kino noir.
Zwiastun „Spider-Noir”:
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

fot. mat. pras.

fot. mat. pras.

fot. mat. pras.

fot. mat. pras.








English (US) ·
Polish (PL) ·