Lekarze jednoznacznie o nowym przedmiocie w szkołach. „To inwestycja w zdrowie Polaków”

1 tydzień temu 11
ZIZOO.PL

Nowy przedmiot szkolny – edukacja zdrowotna – od tygodni budzi emocje i sprzeciw części środowisk konserwatywnych. Tymczasem lekarze nie mają wątpliwości. Po spotkaniu z Ministerstwem Edukacji Narodowej Naczelna Rada Lekarska jasno wskazuje: takie zajęcia są potrzebne i powinny być obowiązkowe w szkole.

Spotkanie lekarzy z MEN. Jasne stanowisko NRL

W piątek, 23 stycznia, w siedzibie Ministerstwa Edukacji Narodowej w Warszawie doszło do rozmów pomiędzy kierownictwem resortu a przedstawicielami Naczelnej Rady Lekarskiej. Tematem była planowana edukacja zdrowotna, która ma pojawić się w szkołach.

Po spotkaniu prezes NRL Łukasz Jankowski podkreślał, że uczenie dzieci i młodzieży zasad dbania o zdrowie to nie tylko element wychowania, ale realna forma profilaktyki. W jego ocenie takie działania w dłuższej perspektywie przekładają się na mniejszą liczbę zachorowań i poprawę kondycji całego systemu ochrony zdrowia.

Lekarze chcą obowiązkowych lekcji na każdym etapie nauki

Zdaniem Naczelnej Rady Lekarskiej edukacja zdrowotna nie powinna być przedmiotem fakultatywnym. Eksperci postulują, by zajęcia były obowiązkowe na wszystkich poziomach kształcenia – od najmłodszych klas aż po szkoły ponadpodstawowe.

Szczególny nacisk lekarze kładą na zagadnienia związane ze zdrowiem psychicznym, profilaktyką chorób, szczepieniami, prawidłową dietą oraz higieną, także cyfrową. To właśnie te obszary – jak podkreślają – dziś w największym stopniu wpływają na zdrowie młodych ludzi.

Miliardy oszczędności dla NFZ? Lekarze wskazują konkret

Jednym z elementów, który według NRL mógłby przynieść ogromne oszczędności, jest wczesna edukacja dotycząca higieny jamy ustnej. Lekarze zwracają uwagę, że nauka prawidłowej pielęgnacji zębów już w klasach I–III może znacząco ograniczyć skalę leczenia stomatologicznego finansowanego przez NFZ.

W dłuższej perspektywie oznaczałoby to nawet miliardy złotych, które pozostałyby w budżecie publicznego systemu ochrony zdrowia.

Spór światopoglądowy? Lekarze odpowiadają wprost

Wokół nowego przedmiotu narósł także konflikt ideologiczny. Część środowisk konserwatywnych, w tym przedstawiciele Kościoła katolickiego, apelowała do rodziców o wypisywanie dzieci z zajęć. Minister edukacji Barbara Nowacka z kolei zachęcała, by dać nowemu przedmiotowi szansę.

Członkowie NRL podkreślają jednak, że kwestie polityczne i światopoglądowe nie powinny wpływać na treści medyczne. – Spory ideologiczne nie mogą podważać rzetelnej wiedzy o zdrowiu – zaznaczył Michał Matuszewski z Naczelnej Rady Lekarskiej.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Prawnik, redaktor serwisów internetowych.

Przeczytaj źródło