Burza po nagraniu policjanta. "Syf na posterunku, podłogi uje..."
Wystarczyło jedno nagranie, jeden sfrustrowany policjant i kilka wulgaryzmów. Kilkadziesiąt sekund filmu – który miał być wysłany tylko do znajomych – wystarczyło, by uruchomić procedury i wywołać reakcję na najwyższym szczeblu.








English (US) ·
Polish (PL) ·