
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa podjął decyzję o odroczeniu posiedzenia aresztowego Zbigniewa Ziobry. W tle chodzi o wniosek złożony przez obrońców byłego ministra. Sprawa wróci na wokandę dopiero w lutym.
Daj napiwek autorowi
W czwartek 15 stycznia miało się odbyć posiedzenie aresztowe w sprawie byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Już wcześniej raz je przełożono – przez omyłkowe niedołączenie materiałów niejawnych. Teraz pojawił się kolejny wątek.
Kulisy odroczenia posiedzenia aresztowego ws. Ziobry
Obrońcy Ziobry złożyli wniosek o wyłączenie sędzi, bo – jak twierdzą – istnieją poważne wątpliwości co do jej bezstronności. Mec. Bartosz Lewandowski wspomniał m.in. o "przynależności sędzi do Stowarzyszenia Sędziów Iustitia i jednoznacznie deklarowanego przez nią stanowiska w kwestii kierunków politycznych". Dodajmy, że sprawą Zbigniewa Ziobry zajmuje się sędzia Agnieszka Prokopowicz.
Ten wniosek stał się więc powodem, dla którego posiedzenie odroczono do 5 lutego. Głos przed dziennikarzami zabrał także prok. Piotr Woźniak. Ocenił, że decyzja sądu z formalnego punktu widzenia jest słuszna – taki wniosek musi zostać rozpoznany. Jednocześnie sam oponował w kwestii wyłączenia sędzi.
Ziobro z azylem, prokuratura chce mu postawić 26 zarzutów
Prokuratura chce aresztować Ziobrę i postawić mu 26 zarzutów, w których mowa m.in. o ustawianiu konkursów na wielomilionowe dotacje z Funduszu Sprawiedliwości za rządów PiS. Na początku listopada 2025 roku Sejm uchylił byłemu ministrowi immunitet oraz wyraził zgodę na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie.

2 tygodni temu
17







English (US) ·
Polish (PL) ·