Znamy najtłoczniejsze lotniska świata. Tych portów lotniczych lepiej unikać

6 godziny temu 6
ZIZOO.PL
Podróż samolotem może być stresująca. Transfer z miasta na lotnisko, długie kolejki do kontroli i uciążliwe opóźnienia to tylko kilka czynników, które się do tego przyczyniają. A kiedy do tego dochodzą tłumy, cała podróż może stać się nie do zniesienia. Sprawdziliśmy więc, które lotniska należą do najbardziej zatłoczonych na świecie – i których lepiej unikać. Latanie samolotem może być męczące. W dniu podróży musimy nie tylko dostać się na lotnisko; na miejscu czekają nas też długa odprawa, kontrola bagażu i wysiadywanie pod bramkami. Aby uniknąć tych utrudnień, wielu podróżnych – szczególnie w Europie – decyduje się na podróż koleją. Nie ma nic lepszego, niż wejście do pociągu i zajęcie się swoimi sprawami. Po kilku godzinach wysiada się w wymarzonej destynacji, najczęściej na dworcu w samym centrum miasta. Ale co zrobić, kiedy nasz kierunek jest odległy i musimy jednak lecieć samolotem? Warto przynajmniej wiedzieć, które lotniska na świecie okazują się problematyczne – i zdecydowanie ich unikać. Zestawienie najruchliwszych lotnisk świata. Dwa z nich znajdują się w Europie Ranking lotnisk, na których szczególnie w sezonie nie można opędzić się od tłumów, przygotowała organizacja Airports Council International World. Szczyt niechlubnego zestawienia zajmują Stany Zjednoczone. Chodzi o Hartsfield-Jackson Atlanta International Airport w Georgii. To nie koniec, bo USA znalazły się w rankingu kilkukrotnie. Najbardziej zatłoczone lotniska tego kraju znajdują się w Kolorado, Teksasie i Chicago.  Wysokie miejsca zajmują także porty lotnicze w krajach często odwiedzanych przez Polaków. Pierwsze miejsce to Dubai International Airport w ZEA. Zaraz za nim plasuje się Tokyo Haneda Airport w Japonii. Nic dziwnego – te dwa huby to nie tylko porty o ogromnych rozmiarach. W sezonie przyjmują również rekordowe liczby pasażerów.  W zestawieniu nie zabrakło europejskich akcentów. Jest to na przykład London Heathrow, z którego w 2025 roku skorzystało niemal 85 mln podróżnych. Zaraz za nim plasuje się lotnisko w Stambule z wynikiem 84 437 710 pasażerów. Jak przeżyć na tłocznym lotnisku? Jest parę rad, o których warto pamiętać A co zrobić, kiedy przesiadka czy lot z tych nieszczęsnych lotnisk jest nie do uniknięcia? Warto zapamiętać kilka rad, które znacznie ułatwią podróż z wymienionych miejsc. Po pierwsze – opcja Fast Track. Wiele dużych lotnisk oferuje bezpłatną usługę rezerwacji godziny na kontrolę bezpieczeństwa. W niektórych portach zrobimy to za niewielką opłatą. Fast Track nie tylko pomaga uniknąć uciążliwych kolejek. Pozwala także odzyskać kontrolę nad nieprzewidywalnością podróży lotniczych i zaplanować godzinę, o której najpóźniej musimy dotrzeć na lotnisko. Inną przydatną radą jest zainstalowanie oficjalnej aplikacji lotniska. To przydatne narzędzie, które pokazuje mapy terminali, aktualny czas oczekiwania w kolejkach oraz powiadomienia o zmianie bramki. W ten sposób istotne szczegóły znajdują się na wyciągnięcie ręki, a o wszystkich zmianach jesteśmy informowani prosto na telefon. Niezawodna okaże się też najbardziej podstawowa rada: na tłoczne lotniska warto przyjechać wcześniej. Przybycie 3 godziny przed wylotem może wydawać się przesadzone. Podziękujecie sobie jednak, kiedy wasza podróż rozpocznie się spokojnie, podczas gdy inni będą w stresie biec na drugi koniec lotniska.
Przeczytaj źródło