W Białym Domu rozegrały się sceny, które na długo pozostaną w pamięci wszystkich obecnych. Sierż. Michael Ollis został pośmiertnie odznaczony Medalem Honoru. Wyróżnienie przyznał mu Donald Trump. Wśród gości znaleźli się minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz kpt. rez. Karol Cierpica, żołnierz, któremu amerykański bohater uratował życie.
Zginął w Afganistanie, osłaniając Polaka
W poniedziałek, 2 marca, w Białym Domu odbyła się ceremonia pośmiertnego odznaczenia Medalem Honoru sierż. Michaela Ollisa. 24-letni amerykański żołnierz zginął w Afganistanie w 2013 r. Podczas ataku zasłonił własnym ciałem rannego kpt. rez. Karola Cierpicę, ratując mu życie.
Podczas uroczystości Donald Trump przypomniał historię Ollisa i dramatyczne okoliczności jego śmierci. Prezydent USA podkreślił, że Ollis widział, jak upadają wieże World Trade Center 11 września 2001 roku. To doświadczenie miało skłonić go do wstąpienia do armii. Miał wtedy 24 lata. Później służył w Afganistanie. „Osłonił go własnym ciałem. Wiedział, jak to się skończy. Jego odwaga jest niesamowita", mówił Trump. „Jego odwagę sprawdzono w sposób ostateczny", dodał.
Prezydent USA ujawnił, że ostatnim wysiłkiem Ollis zdołał jeszcze oddać strzał. „Ostatnie jego uderzenie serca pozwoliło mu nacisnąć spust", powiedział. Zaznaczył również, że żołnierz zginął zaledwie kilka dni przed swoimi urodzinami. W komunikacie Białego Domu podkreślono: „Całkowicie lekceważąc własne bezpieczeństwo, stanął między bojownikiem a oficerem sił koalicyjnych, który został ranny i nie mógł chodzić. Sierżant sztabowy Ollis oddał strzał do bojownika i obezwładnił go, ale gdy się do niego zbliżył, jego kamizelka eksplodowała, raniąc go śmiertelnie”. To właśnie wtedy amerykański żołnierz osłonił Polaka i oddał za niego życie.
Wzruszające słowa w Białym Domu
Podczas ceremonii Donald Trump poprosił kpt. rez. Karola Cierpicę o zabranie głosu. Polski żołnierz nie krył emocji. „Jako członek Polskich Sił Zbrojnych zwracam się do wszystkich dziś tu zebranych (…). Co macie, czego nie otrzymaliście? Tak chciałbym rozpocząć swoje przemówienie. W tym szczególnym miejscu i przy tej szczególnej okazji, ważnej uroczystości dla wielu, ale przede wszystkim dla mnie podczas niezwykle ważnej uroczystości. To wielki zaszczyt i przywilej, a zarazem moje zobowiązanie, które jest częścią mojej nowej misji, która zaczęła się 13 late temu (…)", mówił.
Podkreślił, że jego nowa misja zaczęła się 13 lat temu. „Żołnierzem nie jest się od czasu do czasu. Żołnierzem jest się raz na zawsze. Tak samo jak matką, ojcem czy bratem (…). To nie są role, które pełnimy tylko przez pewien czas. To wielkie wyróżnienie i zobowiązanie na całe życie (…). Moim największym zobowiązaniem i darem jest możliwość upamiętnienia heroicznego aktu bohaterstwa, którego byłem świadkiem i którego dokonał wasz ukochany syn, Michael. Proszę mi wybaczyć, jeśli moje słowa nie oddają w pełni tego, co dziś czuję. Czasami słowa po prostu nie wystarczają", powiedział.
Najbardziej poruszające słowa padły na zakończenie: „Jestem głęboko poruszony, szczęśliwy i wdzięczny Bogu za swoją śłużbę, rodziców, rodzinę, za dom w Polsce. Za drugą rodzinę ze Staten Island, za drugą ojczyznę Amerykę. Niech Bóg wam wszystkim błogosławi. Michel dziękuję za służbę. Spotkajmy się w naszej niebieskiej ojczyźnie. Dziękuję ci za za swoją służbę", zakończył, a na sali zapanowała cisza.
Kpt. rez. Karol Cierpica wcześniej w rozmowie z PAP mówił, że przyznanie Medalu Honoru to „bardzo widzialny znak” docenienia najwyższej ofiary. „To jest niezwykła chwila, wielka radość", podkreślał. Dodał, że to „bardzo ważny gest” nie tylko dla rodziny sierż. Ollisa, ale także świadectwo dla innych.
Sierż. Ollis służył w armii jako 17-latek w Niemczech, Iraku i Afganistanie. Najpierw trafił do 101. Dywizji Powietrznodesantowej, później do 10. Dywizji Górskiej, z którą wyjechał do Afganistanu po raz ostatni. Odznaczenie przyznał Donald Trump. W ceremonii uczestniczył minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Szef MON zwrócił się do Karola Nawrockiego o nadanie amerykańskiemu żołnierzowi Krzyża Wielkiego Orderu Zasługi RP.
Źródło: Fakt.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Adam Stachowiak ujawnia prawdę o rozwodzie z żoną. Publicznie przyznał się do zdrady. Na odpowiedź nie musiał długo czekać

4 godziny temu
6








English (US) ·
Polish (PL) ·