W środku zimy pogoda znów daje o sobie znać, a instytucje państwowe podnoszą alarm. Do mieszkańców części kraju trafiły pilne komunikaty, które trudno zignorować. Chodzi o zjawiska mogące realnie wpłynąć na bezpieczeństwo na drogach i chodnikach.
- Niebezpieczna pogoda w Polsce. Służby ostrzegają przed gołoledzią
- Alert RCB wysłany SMS-em. Ostrzeżenia dla siedmiu województw
- IMGW wydał ostrzeżenia I i II stopnia. Te regiony są najbardziej zagrożone
Niebezpieczna pogoda w Polsce. Służby ostrzegają przed gołoledzią
Pogarszające się warunki atmosferyczne sprawiły, że służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo zaczęły reagować z wyprzedzeniem. W ostatnich godzinach uwagę zwracają przede wszystkim prognozy wskazujące na opady, które przy ujemnych temperaturach mogą szybko zamieniać się w poważne zagrożenie. Chodzi o sytuacje, w których deszcz zamarza w momencie kontaktu z nawierzchnią, prowadząc do powstawania gołoledzi.
Tego typu zjawiska są szczególnie niebezpieczne w ruchu drogowym, ale także dla pieszych. Śliskie jezdnie, oblodzone chodniki i trudne warunki do poruszania się mogą skutkować wypadkami oraz paraliżem komunikacyjnym. Właśnie dlatego ostrzeżenia nie ograniczają się jedynie do prognoz meteorologicznych, ale przybierają formę bezpośrednich komunikatów kierowanych do mieszkańców.
Gołoledź i odwilż na ulicach polskich miast, fot. Piotr Hukalo/East NewsAlert RCB wysłany SMS-em. Ostrzeżenia dla siedmiu województw
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa zdecydowało się na wysłanie alertu SMS do mieszkańców wybranych regionów kraju. Komunikat był jasny i nie pozostawiał wątpliwości co do skali zagrożenia. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało wprost:
– Uwaga! Dziś i w nocy (23/24.01) możliwy marznący deszcz oraz gołoledź. Ogranicz podróże. Zostań w domu, jeśli możesz. Uważaj na drogach i chodnikach.
Takie wiadomości trafiły do odbiorców zamieszkujących siedem województw. Alert objął województwa:
- śląskie,
- małopolskie,
- podkarpackie,
- świętokrzyskie,
- lubelskie,
- łódzkie,
- opolskie.
Wybór tych regionów nie był przypadkowy i wynikał bezpośrednio z prognoz wskazujących na największe ryzyko wystąpienia marznących opadów właśnie tam. RCB w swoich komunikatach tradycyjnie kładzie nacisk nie tylko na samo zagrożenie, ale również na zalecenia dotyczące zachowania. Ograniczenie podróży i pozostanie w domu, jeśli to możliwe, ma na celu zmniejszenie liczby potencjalnych wypadków i kolizji w najtrudniejszym okresie.
IMGW wydał ostrzeżenia I i II stopnia. Te regiony są najbardziej zagrożone
Równolegle do działań Rządowego Centrum Bezpieczeństwa swoje ostrzeżenia wydał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. IMGW ogłosił alerty pierwszego oraz drugiego stopnia przed marznącymi opadami, różnicując ich zakres w zależności od przewidywanej intensywności zjawisk.
Ostrzeżenia drugiego stopnia, czyli te wskazujące na szczególnie niebezpieczne warunki, objęły między innymi Podkarpacie, Małopolskę, województwo śląskie, opolskie oraz świętokrzyskie. Jak przekazał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, te alerty mają obowiązywać do niedzielnego przedpołudnia, co oznacza, że ryzyko utrzyma się przez dłuższy czas.
Z kolei ostrzeżenia pierwszego stopnia zostały wydane dla części Lubelszczyzny, Dolnego Śląska, a także wybranych powiatów w Wielkopolsce i na Mazowszu. W tym przypadku IMGW wskazał, że obowiązywanie komunikatów zaplanowano do sobotniego popołudnia. Różnica w stopniach ostrzeżeń wynika z prognozowanej skali zagrożenia, jednak nawet pierwszy stopień oznacza warunki wymagające zwiększonej ostrożności.
Wspólne działania IMGW i RCB pokazują, że sytuacja pogodowa jest traktowana poważnie, a mieszkańcy zagrożonych regionów powinni liczyć się z utrudnieniami i realnym ryzykiem związanym z marznącym deszczem i gołoledzią.

1 tydzień temu
5








English (US) ·
Polish (PL) ·