Takiego zamieszania z aukcją Friza dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy nie spodziewał się chyba nikt. Dzień po tym, jak ruszyła licytacja spotkania z Frizem i wspólnego przeganiania dzików, influncer nagle przekazał ważne wieści. Musiał zmienić ofertę aukcji!
Friz wspiera WOŚP. Chciał przeganiać dziki
Karol Wiśniewski, szerzej znany jako Friz, w miniony poniedziałek zaskoczył swoich fanów i całą Polskę. Po niedawnym viralowym nagraniu, na którym odważnie przeganiał dziki pod swoim domem, influencer zdecydował się przekuć ten zaskakujący incydent w szczytną akcję na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Friz zaskoczył wszystkich swoją aukcją na WOŚP - wystawił na aukcję swoją legendarną łopatę do odśnieżania, którą podpisał, a dodatkowo zaoferował zwycięzcy niezwykłą możliwość - wspólne przeganianie dzików w jego okolicy.
Licytacja, która rozpoczęła się na platformie allegro.pl, szybko wzbudziła niesamowite zainteresowanie. W ekspresowym tempie udało się zebrać blisko 10 tysięcy złotych.
Aukcja Friza dla WOŚP nagle usunięta. Influencer musiał działać
Chociaż aukcja Friza dla WOŚP szybko stała się prawdziwym hitem to nagle zniknęła z sieci. O wszystkim poinformował sam Friz. Podczas relacji na InstaStories oznajmił, że aukcja została usunięta. Już po kilku godzinach wszystko udało się wyjaśnić, a influencer zwrócił się do fanów ogłaszając, że znów można brać udział w licytacji. Friz mówi wprost, czemu pierwsza aukcja została nagle przerwana.
Nowa, nieco zmieniona aukcja Friza potrwa do 15 lutego. I chociaż pojawiło się małe zamieszanie wokół aukcji to internauci nie zawiedli i znów rozpoczęli licytację. Już teraz udało się zebrać ponad 10 tysięcy złotych!
Zobacz także:
- Ta aukcja bije rekordy na WOŚP 2026. Donald Tusk walczy z Rafałem Brzoską
- Katarzyna Dowbor publicznie podziękowała zwycięzcy jej aukcji WOŚP. Finalna kwota zaskakuje

4 tygodni temu
21








English (US) ·
Polish (PL) ·