Rola najsłynniejszego uwodziciela czasów PRL-u przyniosła mu popularność i uwielbienie kobiet., ale jednocześnie okazała się ślepą uliczką. Zarówno publiczność, jak i branża widziała w Janie Monczce już tylko tytułowego Tulipana - rozpustnego uwodziciela. Tymczasem życie prywatne aktora wyglądała zupełnie inaczej. Zagrał "polskiego Casanovę" i zapłacił za to wysoką cenę. Rola Tulipana stała się dla Monczki przekleństwem
Rola najsłynniejszego uwodziciela czasów PRL-u przyniosła mu popularność i uwielbienie kobiet., ale jednocześnie okazała się ślepą uliczką. Zarówno publiczność, jak i branża widziała w Janie Monczce już tylko tytułowego Tulipana - rozpustnego uwodziciela. Tymczasem życie prywatne aktora wyglądała zupełnie inaczej. 
1 godzine temu
14








English (US) ·
Polish (PL) ·