Zabawa zapałkami na beczce prochu. Polexit to nie mit, to scenariusz, który właśnie się pisze

2 godziny temu 5
ZIZOO.PL
Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu unijnego programu „Sejf” wylała czarę goryczy, wyrzucając w weekend na ulice przed Pałac Prezydencki tysiące wściekłych obywateli. I trudno im się dziwić. Tu nie chodzi już tylko o europejską tarczę obronną. Tu toczy się gra o znacznie wyższą stawkę: o fundamentalne miejsce Polski w Europie. Prezydent, ze swoją słabo skrywaną alergią na wzmacnianie unijnych więzi, wydaje się pisać scenariusz, na końcu którego Polska po angielsku opuszcza Wspólnotę.Warto przy tej okazji przypomnieć entuzjazm, z jakim Polska do Unii wchodziła, będąc niemal zawsze w awangardzie najbardziej proeuropejskich społeczeństw kontynentu. Dziś najwyraźniej trzeba niektórym przypominać twarde fakty: bez Unii Europejskiej nasz kraj wyglądałby jak średnio rozwinięte miasta na Słowacji, która swój złoty moment akcesji po prostu przespała.
Przeczytaj źródło