Życie na "Farmie" już drugi tydzień toczy się pod wodzą tego samego Farmera Tygodnia, czyli Janosika, który w ostatnim odcinku został ukarany za złamanie zasad panujących w programie. W konsekwencji został on pozbawiony immunitetu, jednocześnie zostając nominowanym do piątkowego pojedynku. Jak się okazało, był to dopiero początek gorzkich wiadomości, z którymi musiał się zmierzyć.
Niepewność sojuszy na "Farmie"
Kolejnego dnia na "Farmie" dla uczestników stało się jasne, że coraz bardziej cenne i znaczące dla całej gry są sojusze. Aktualnie to "Młode wilki" znalazły się w gorszej pozycji, mając mniejszość w grupie, co może przynieść im niebezpieczne skutki w przypadku przyszłego głosowania. Choć Janosik, Aksel i Paulina nie ukrywają stresu i nerwów przed najbliższymi wydarzeniami, pewności nie mają też członkowie opozycyjnego sojuszu. "Wikingowie", choć w pewnym momencie chcieli głosować na Rafała, męża Karoliny, to ostatecznie zmienili zdanie.
Karolina z kolei spiskuje z Agnieszką, by na pewno przekonać Henryka do oddania głosu na Janosika.
Janosik nie wytrzymał na "Farmie". Padły ostry słowa
W pewnym momencie kamery pokazały, że Janosik jest przygnębiony zarówno stratą immunitetu, jak i pełnieniem roli Farmera Tygodnia przez drugi tydzień.
Nagle emocje wzięły górę i Janosik zwołał nerwowo całą grupę. Kiedy wszyscy się zebrali, nie szczędził ostrych słów, wskazując na niedokładną pracę farmerów.
Tak napiętej atmosfery na "Farmie" dawno nie było, a uczestnicy zgodnie przyznali, że nigdy wcześniej nie widzieli Janosika w tak dużych emocjach.
Po całej sytuacji Janosika postanowił wesprzeć jego sojusznik, Aksel, popierając jego postępowanie i starając się dobrze wpłynąć na jego samopoczucie.
Jeszcze wtedy farmerzy nie wiedzieli, że już za chwilę wydarzy się coś, co zupełnie zmieni układy w ich sojuszach.
Na "Farmie" prawda wyszła na jaw. Uczestnicy sami się wygadali
Tego samego dnia na farmie niespodziewanie pojawiła się Marcelina Zawadzka, ogłaszając "przesłuchania".
Paulina wyznaczyła Henryka, Wojtka oraz Karolinę. Gorzką prawdę o uczestnikach od razu wyznał Henryk, mówiąc:
Po kilku pytaniach Paulina obnażyła sojusz "Wikingów" z Karoliną i jej mężem Rafałem. Na jaw wyszło, że Henryk z Wojtkiem spiskowali przeciwko Rafałowi i chcieli na niego głosować, choć Karolinie bardzo trudno było w to uwierzyć. Wnioski Pauliny były jasne:
Rafał z kolei zaprosił Aksela, Dominikę i Janosika. Wtedy i Rafał dowiedział się, że "Wikingowie" planowali wyrzucić najpierw jego, a w później również Karolinę.
Ola wybrała do przesłuchań Wojtka, Karolinę i Henryka, dzięki czemu Agnieszka dowiedziała się, że jej pozycja na "Farmie" jest zagrożona i w przyszłości może stać się najsłabszym ogniwem.
Randka Aksela i Pauliny na "Farmie"
Na koniec dnia przyjemnym akcentem okazał się pomysł Aksela, by zorganizować dla Pauliny romantyczną kolację. Poprosił Dominikę o przygotowanie oddzielnych posiłków, a sam uprzedził wybrankę, by ta przygotowała się na coś wyjątkowego.
Odświętnie ubrani spotkali się nad wodą. Nagle zrobiło się bardzo romantycznie.
Przypominamy, że ostatnio Paulina pokazała swoją metamorfozę i ujawniła, czy po programie spotyka się z Akselem.
Zobacz także:

17 godziny temu
8







English (US) ·
Polish (PL) ·