Fawn blonde, czyli blond inspirowany sierścią jelonka, to odpowiedź na potrzebę naturalności i subtelności w koloryzacji. Dzięki połączeniu beżowych, złotych i jasnobrązowych tonów, efekt końcowy zachwyca miękkimi przejściami oraz autentycznym wyglądem, który podkreśla rysy twarzy i rozświetla cerę. Coraz więcej osób wybiera ten kolor nie tylko ze względu na modę, ale także na wygodę i prostą pielęgnację.
„Fawn blonde”, czyli najmodniejsza koloryzacja w 2026 roku!
„Fawn blonde” to jeden z najbardziej pożądanych odcieni blondu ostatnich sezonów, który doskonale wpisuje się w trend naturalności i subtelnej koloryzacji. Inspirowany miękkim, lekko piaskowym kolorem sierści młodego jelonka, bazuje na harmonijnym połączeniu beżów, ciepłego złota oraz bardzo jasnych brązów. Taka kompozycja tonów nadaje włosom wielowymiarowość, głębię i wyjątkowo naturalny efekt. Odcień ten stanowi doskonałą alternatywę dla chłodnych, platynowych blondów. Zamiast wyraźnych kontrastów oferuje miękkie, płynne przejścia kolorystyczne, które pięknie odbijają światło i dodają fryzurze lekkości. „Fawn blonde” sprawia, że włosy wyglądają świeżo, zdrowo i elegancko, bez wrażenia sztuczności. Dużą zaletą tej koloryzacji jest także jej praktyczność. Dzięki bliskości naturalnych tonów włosów odrosty pozostają mniej widoczne, co czyni „fawn blonde” idealnym wyborem dla osób ceniących niską częstotliwość wizyt w salonie fryzjerskim. To odcień, który łączy estetykę z wygodą i odpowiada na potrzeby nowoczesnej pielęgnacji beauty.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Komu pasuje „fawn blonde” i dla kogo będzie najlepszym wyborem?
„Fawn blonde” to jeden z tych kolorów, które naprawdę „dogadują się” z wieloma typami urody. Najlepiej wygląda przy jasnej, ciepłej karnacji, ale dzięki temu, że składa się z kilku tonów, łatwo dopasować go praktycznie do każdego odcienia skóry. Świetnie gra też z oliwkową lub lekko opaloną cerą, dodaje jej blasku i fajnie podkreśla naturalne rysy twarzy. To idealna opcja, jeśli marzysz o jaśniejszych włosach, ale nie chcesz efektu chłodnej platyny ani bardzo wyrazistego blondu. Fawn blonde jest miękki, naturalny i dużo łatwiejszy w utrzymaniu, odrosty nie rzucają się w oczy, a kolor nie ma tendencji do żółknięcia. Co ciekawe, ten odcień daje włosom efekt „3D”. Jeśli masz cienkie albo delikatne pasma, zauważysz, że fryzura wygląda na gęstszą i pełniejszą, bez kombinowania z ciężką stylizacją. To taki blond, który robi robotę, ale nie wymaga ciągłej kontroli.
Czym różni się fawn blonde od tradycyjnego blondu?
W przeciwieństwie do klasycznych, jednolitych blondów, „fawn blonde” wyróżnia się subtelną wielowymiarowością i naturalną głębią koloru. Zamiast jednego, mocno rozjaśnionego tonu pojawia się tu gra kilku odcieni, które płynnie się ze sobą przenikają i tworzą bardzo harmonijny efekt. Dzięki takiej koloryzacji włosy wyglądają bardziej naturalnie, a cały kolor jest znacznie mniej wymagający w codziennej pielęgnacji. Odrosty nie rzucają się w oczy, a sam blond nie potrzebuje częstych poprawek, żeby nadal wyglądać świeżo. Dodatkowy bonus? Fawn blonde optycznie dodaje fryzurze objętości i blasku, sprawiając, że włosy wyglądają na zdrowsze i pełniejsze!
It-girls w 2026 roku stawiają na „fawn blonde”
Jedną z największych ambasadorek „fawn blonde” jest Sabrina Carpenter, która w 2026 roku zrezygnowała z chłodnych platynowych blondów na rzecz ciepłego, wielotonowego odcienia inspirowanego sierścią jelonka, prezentując go zarówno na czerwonym dywanie, jak i w codziennych stylizacjach. W jej ślady idą inne gwiazdy i influencerki, które stawiają na naturalność i subtelność: Lila Moss wybiera aksamitne blondy z ciepłymi refleksami, Chloë Sevigny eksperymentuje z eleganckimi, neutralnymi odcieniami, a Sydney Sweeney wprowadza jasne, złote refleksy, które doskonale wpisują się w trend miękkiego, wielowymiarowego blondu. Ten kolor, łączący neutralne i ciepłe tony z naturalną głębią, jest coraz częściej widoczny na wybiegach, w kampaniach modowych i na Instagramie gwiazd, co czyni fawn blonde jednym z najmodniejszych odcieni włosów 2026 roku.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Pielęgnacja włosów w odcieniu „fawn blonde”.
Jednym z powodów, dla których „fawn blonde” zrobił taką furorę, jest jego bezproblemowa pielęgnacja. Ten kolor nie wymaga ciągłych wizyt u fryzjera. Odrosty naturalnie stapiają się z resztą włosów i nie tworzą wyraźnych kontrastów. Dzięki temu fryzura długo wygląda świeżo i estetycznie, nawet bez regularnych poprawek. W codziennej pielęgnacji najlepiej sprawdzają się delikatne szampony do włosów farbowanych, które chronią pigment, oraz nawilżające odżywki i maski. Warto też sięgać po produkty z filtrami UV, zwłaszcza latem, pomagają one zachować kolor i zapobiegają jego blaknięciu. Co ważne, koloryzacja nie wymaga stosowania fioletowych szamponów. Odcień nie żółknie i długo zachowuje swoją naturalność. Na koniec wystarczą lekkie olejki lub serum wygładzające, które podkreślą blask włosów i dodadzą fryzurze miękkości.







English (US) ·
Polish (PL) ·