- Ręce swoje, nogi swoje - podsumowała w pewnym momencie komentatorka, opisując wielką bolączkę Igi Świątek w pierwszej fazie trzeciej rundy turnieju w Madrycie. Ale na niej kłopoty polskiej tenisistki się nie skończyły. Z czasem coraz bardziej uwagę zwracało uwagę niepokojące zachowanie faworytki, która skreczowała w meczu z Amerykanką Ann Li. Wszyscy wiedzieli, co się działo ze Świątek. Czegoś takiego nigdy nie przeżyła
- Ręce swoje, nogi swoje - podsumowała w pewnym momencie komentatorka, opisując wielką bolączkę Igi Świątek w pierwszej fazie trzeciej rundy turnieju w Madrycie. Ale na niej kłopoty polskiej tenisistki się nie skończyły. Z czasem coraz bardziej uwagę zwracało uwagę niepokojące zachowanie faworytki, która skreczowała w meczu z Amerykanką Ann Li. 
1 godzine temu
6







English (US) ·
Polish (PL) ·