Wojna PiS z Konfederacją. To, co dzieje się w sieci, już przypomina przedszkole

1 tydzień temu 22
ZIZOO.PL
"Kaucje sraucje, wiatraki sraki, eko sreko, elektryki sryki, panele srele”. Nie, to nie wymysł jakiegoś nastolatka, który postanowił sobie pośmieszkować. To Sławomir Mentzen, lider 3 największej w sondażach siły w Polsce, i jego formacja. Grafiki z tymi hasłami krążą w sieci. To tzw. "Piątka Przemysława Czarnka. "Miał być nową twarzą PiS, a jest twarzą pisowskiej hipokryzji!" – niesie się w konfederackich wpisach. W PiS już widać oburzenie. Jak mogą atakować ich, a nie Tuska? Patryk Jaki reaguje na X: "To słabe. Znów więcej ataków na Czarnka niż na Tuska. Zamiast się cieszyć, że wspólnie można coś zrobić dla Polski, np. zawiesić ETS i mieć tanią energię dla rodaków, to jakieś głupie memy". To odpowiedź na jedną z grafik, które po ogłoszeniu kandydata PiS na premiera wypuściła Konfederacja, czy jej zwolennicy. Tę dotyczącą "Piątki Przemysława Czarnka", w której padają słowa: "Kaucje sraucje, wiatraki sraki, eko sreko, elektryki sryki, panele srele" udostępnił sam Sławomir Mentzen. Zresztą, w odpowiedzi na wpis Jakiego. Z kolei w innym wpisie Mentzen szydzi z PiS zaś tak: "Cały PiS gratuluje Trumpowi sukcesów w Iranie :)". Pod spodem nagranie owacji, jaką PiS zgotował prezydentowi USA w Sejmie z przebitką ze stacji benzynowej i skokiem cenowym paliwa. Andrzej Śliwka, poseł PiS, skomentował pod jego wpisem: "A ten znowu wybrał rolę barmanki podającej piwko platformiarzom, zamiast odpowiedzialnego polityka prawicy. Co z Wami jest nie tak, że po dwóch latach rządów Tuska skupiacie się na głupich zaczepkach PiS, a nie zwalczeniu tej szkodliwej koalicji". Widać, że w PiS powoli zaczynają się gotować na tę narrację.  W Konfederacji postanowili przypomnieć, co popierał Czarnek. Od soboty, kiedy Jarosław Kaczyński ogłosił, że kandydatem PiS na premiera będzie Przemysław Czarnek, widać, że Konfederacja przystąpiła do wzmożonego ataku. Wiadomo, jaki celi przyświecał prezesowi PiS, że postawił akurat na niego. – W moim przekonaniu nominację Przemysława Czarnka należy potraktować jako próbę zgniecenia obu Konfederacji, odebrania im tlenu i zmniejszenia ich poparcia. Czyli żadne działanie do środka. Żadne umizgi do centrowego elektoratu. To ma być po prostu twardy, prawicowy, konfederacki de facto kandydat na premiera – komentował w rozmowie z naTemat prof. Marek Migalski, politolog i były europoseł PiS. Co więc od tej pory mamy w mediach społecznościowych? Czarnek ewidentnie stał się największym wrogiem dla konfederatów. "Przemysław Czarnek to nie jest żadna zmiana. To typowy partyjniak", "PiS w opozycji nagle ma postulaty podobne do Konfederacji", "Czarnek miał być symbolem nowego otwarcia w PiS, a w praktyce stał się przykładem partyjnej hipokryzji", "Nie dajmy się oszukać tej przemianie, to w dalszym ciągu ten zamordystyczny PiS" – tak w PiS uderzają zwolennicy Konfederacji. W kolejnej grafice, która rozchodzi się w sieci, postanowili przypomnieć, co popierał kandydat PiS na premiera. I tu następuje wyliczanka: "socjal dla Ukraińców, system kaucyjny, wygaszanie kopalń, specustawa covidowa, KSeF, KPO, Polski Ład, 'Piątka dla zwierząt". W komentarzach niosą się jeszcze np. takie hasła jak "Wiarygodność według PiS". Albo: "Pamięć polityków PiS kończy się tam, gdzie zaczyna się kampania". Jak w PiS reagują na ataki ze strony Konfederacji W reakcjach polityków PiS przewija się jedna konkretna narracja. Zaczęło się m.in. przypominanie spotkania Mentzena z Rafałem Trzaskowskim i Radosławem Sikorskim w kampanii prezydenckiej. I sugerowanie, że istnieje jakieś drugie dno, z którego ma skorzystać Donald Tusk. "Atakuje PiS, a zostawia Tuska w spokoju" – kpi na przykład poseł Sebastian Kaleta. Wytyka, że po ogłoszeniu kandydatury Przemysława Czarnka doszło jednak do podwójnego wzmożenia. "Atakują człowieka, który od lat walczy z lewicową agendą w wielu obszarach. Aż nazbyt widać dzisiaj, że beneficjentem takich działań liderów Konfederacji jest Tusk. Przypominam, że w kampanii prezydenckiej Mentzen się odsłonił przed drugą turą, ale na szczęście został skarcony przez własny elektorat... Patrioci powinni działać według schematu 'nie ma wroga na prawicy', by odsunąć Tuska od władzy w 2027 roku" – odpiera atak konfederatów. Dla Konfederacji największym wrogiem jest jednak PiS, a od soboty Przemysław Czarnek. A to dopiero początek. Pierwsze trzy dni Czarnka po nominacji. Co nas jeszcze czeka w wojnie na prawicy do 2027 roku?
Przeczytaj źródło