Więcej pracy, te same pensje. Nauczyciele nie kryją frustracji

1 tydzień temu 6
ZIZOO.PL

Ministerstwo Edukacji Narodowej nałożyło w tym roku jeszcze jeden obowiązek na nauczycieli klas 1-3. Portal Strefa Edukacji oraz poseł Marcin Józefaciuk przekonują, że powinno się to wiązać z podwyżką wynagrodzeń.

Na samym wstępie tekstu portalu strefaedukacji.pl pada porównanie nauczyciela do „starej szkapy”. To określenie zapożyczone od autora bloga „Wokół szkoły” Jarosława Pytlaka. Do nauczycielskiej bryczki ciągle „dorzuca się, co tylko się da”: kolejne obowiązki i pomysły na uratowanie szkoły, a przy tym coraz bardziej wymagających uczniów. Od stycznia dorzucono mu jeszcze testy sprawnościowe w ramach edukacji wczesnoszkolnej.

Kolejny obowiązek dla nauczycieli. Będą testy

Na dalszych etapach nauki sprawnością uczniów zajmują się wykwalifikowani wuefiści. Zdolności dzieci z klas 1-3 będą musieli zmierzyć nauczyciele od ogólnej edukacji wczesnoszkolnej. „Proces edukacji w klasach I–III opiera się na podstawowych potrzebach dzieci. Jedną z najważniejszych jest potrzeba ruchu. Dla zabezpieczenia zdrowego rozwoju, zajęcia ruchowe odbywają się każdego dnia jako element kształcenia zintegrowanego” – wyjaśniał resort w rozporządzeniu.

Przedstawiono zadania, które mają pojawić się na testach sprawnościowych. Będą to:

  • bieg wahadłowy 10 razy po 5 metrów – służący pomiarowi zdolności szybkościowo-siłowo-koordynacyjnych;
  • 20-metrowy wytrzymałościowy bieg wahadłowy wykonywany według Europejskiego Testu Sprawności Fizycznej – Eurofit opracowanego przez Radę Europy – służący pomiarowi zdolności wytrzymałościowych w biegu;
  • podpór leżąc przodem na przedramionach (deska) – służący pomiarowi zdolności siłowo-wytrzymałościowych całego ciała;
  • skok w dal z miejsca – służący pomiarowi skoczności i siły.

„Zwraca się uwagę na rozróżnienie pojęć diagnozowanie i ocenianie. Pomiary sprawności fizycznej powinny być wykorzystywane wyłącznie do wskazania mocnych i słabych stron sprawności fizycznej ucznia w celu planowania dalszego jej rozwoju” – czytamy dalej w rozporządzeniu.

Nauczyciele chcą lepszego wynagrodzenia

Na branżowym portalu nowy obowiązek przyjęty został sceptycznie. Autorka artykułu na ten temat pyta, czy wraz z nim nauczyciele mogą liczyć na jakikolwiek wzrost wynagrodzenia. Chodzi bowiem nie tylko o przetestowanie zdolności ruchowych dzieci, ale też sporządzenie odpowiedniej dokumentacji i wprowadzenie jej do systemu „Sportowe Talenty”.

Od kwietnia do szkół ma wejść z kolei tzw. ocena funkcjonalna, pozwalająca w założeniu na lepsze rozpoznawanie potrzeb i planowanie wsparcia dla uczniów z większymi potrzebami. Będzie to dokument z licznymi informacjami, wynikającymi z obserwacji funkcjonowania ucznia: jego trudnościami, mocnymi stronami oraz działaniami szkoły w reakcji na sytuację.

Nauczyciele obawiają się też reformy, która ma wejść wżycie od 1 września. Zmieni się podstawa programowa, wprowadzony zostanie tydzień programowy, który tylko w pierwszym roku nie będzie obowiązkowy. „No więc jedzie ta nasza stara szkapa pod górę, maksymalnie już obładowana” – czytamy w gorzkiej ocenie Strefy Edukacji.

„Bo nauczyciel nie jest już przede wszystkim osobą, która ma przekazywać wiedzę, ale pełni dużo (być może za dużo) ról. Czasem jest rodzicem, czasem prawnikiem, niekiedy psychologiem czy księgowym. Pewnie każdy, kto zna pracę od środka, dopisałby coś jeszcze do tej listy” – podsumowuje autorka.

Józefaciuk wspiera oczekiwania nauczycieli

Przywołuje też słowa posła Marcina Józefaciuka, który zgadzał się z koniecznością dofinansowania nauczycieli, którzy otrzymują nowe obowiązki. – Nauczyciele i specjaliści nie mogą dostać tego jako kolejnego obowiązku wrzuconego rozporządzeniem „po godzinach”. Jeśli państwo chce, żeby to było zrobione rzetelnie, to trzeba zapłacić za dodatkową pracę i zapewnić sensowne szkolenia – miał powiedzieć polityk.

Nauczyciele w 2025 roku odnotowali 5-procentowy wzrost pensji. W 2026 roku mogą liczyć na kolejne 3 proc. więcej, choć w związku z inflacją nie są zbytnio zadowoleni z takiego wzrostu.

Czytaj też:
MEN nie odrobiło „zadania domowego”? Seria włamań na konta nauczycieli
Czytaj też:
Iskrzy w pokojach nauczycielskich. „Wchodzisz jak do paszczy lwa”

Źródło: strefaedukacji.pl

Przeczytaj źródło