Frontex przedstawił najnowsze dane dotyczące liczby prób bezprawnego przedostania się na terytorium Unii Europejskiej. Z danych wyłania się pozytywny trend.
W 2025 r. Europejska Agencja Straży Granicznej i Przybrzeżnej Frontex odnotowała blisko 178 tys. prób nielegalnego przekroczenia zewnętrznych granic UE. Jak poinformowano w wydanym dziś komunikacie, to najniższy wskaźnik od 2021 r.
Frontex o incydentach na granicach UE. Nowy komunikat
– Trend zmierza w dobrym kierunku, ale ryzyko nie znika – powiedział Hans Leijtens.Dyrektor wykonawczy Frontexu podkreślił, że najnowsze dane są dowodem na to, że współpraca przynosi rezultaty, ale jednocześnie polepszająca i stabilizująca się sytuacja na granicach nie powinna stanowić „zachęty do odpoczynku”. – Naszym obowiązkiem jest zachowanie czujności, wspieranie państw członkowskich w terenie i zapewnienie, że Europa jest gotowa na nowe wyzwania na swoich graniach – podkreślił Leijtens.
W komunikacie zaznaczono także, że presja migracyjna może szybko przenosić się między różnymi szlakami, a to wszystko w zależności m.in. od różnych czynników destabilizujących i rozgałęzienia sieci przemytniczych. „Jeśli nie dojdzie do poważnej eskalacji sytuacji geopolitycznej w bezpośrednim sąsiedztwie UE, nielegalna migracja do Europy przez granice lądowe i morskie może utrzymać tendencję spadkową obserwowaną od 2023 roku” – czytamy dalej.
Stabilizacja na granicy z Białorusią? Najnowsze dane SG
Polska Straż Graniczna na bieżąco monitoruje sytuację na granicy z Białorusią i regularnie wydaje komunikaty, w których podsumowuje incydenty. W ostatnim dniach (12-14 stycznia) pogranicznicy nie odnotowali żadnej próby nielegalnego przedostania się do kraju. Z kolei w dniach 9-11 stycznia były cztery tego typu zdarzenia.
Liczba incydentów na granicy z Białorusią, do których dochodzi w ostatnich dniach, jest rzeczywiście niewielka, ale trzeba pamiętać o tym, że kryzys migracyjny jest inspirowany przez reżim Alaksandra Łukaszenki, co podkreślał w wywiadzie dla „Wyborczej” Marcin Kierwiński.
– Naprawdę wierzy pan w to, że zorganizowane grupy migrantów przechodzą przez całą Białoruś bez wiedzy służb Łukaszenki? Nie oszukujmy się, to jest rodzaj wojny prowadzonej za pomocą migracji. Bardzo przykro to mówić, ale są państwa na świecie, które wykorzystują ludzi jako narzędzie do walki migracyjnej z Unią Europejską. To są fakty, na które jako Polska musimy odpowiedzieć – stwierdził szef MSWiA.
Czytaj też:
Przełom na granicy polsko-białoruskiej? Te dane mówią same za siebieCzytaj też:
Niemcy chwalą się sukcesem migracyjnym. Ekspert studzi emocje
Źródło: WPROST.pl / Frontex








English (US) ·
Polish (PL) ·