W kurorcie nad Bałtykiem ma stanąć zakład przetwarzania odpadów. Mieszkańcy protestują

11 miesięcy temu 175
ZIZOO.PL

Mieszkańcy popularnego nadbałtyckiego Władysławowa (woj. pomorskie) są bardzo mocno zaniepokojeni planami samorządowców. Władze gminy chcą wybudować zakład przetwarzania odpadów. Włodarze uspokajają, że instalacja będzie nowoczesna i bezpieczna. "Drastycznie obniży atrakcyjność turystyczną naszej miejscowości" — czytamy w przygotowanej przez mieszkańców petycji.

Jak pisze "Dziennik Bałtycki", mieszkańcy i przedsiębiorcy z Władysławowa boją się o swój turystyczny biznes. Wszystko przez władze gminy, które chcą wybudować zakład przetwarzania odpadów. Rocznie miałby przerabiać 150 tys. ton śmieci. Część z nich ma być ponownie wykorzystywana. Instalacja ma powstać na obrzeżach miasta, a odpady komunalne mają być dostarczane przez ok. 20 ciężarówek dziennie z powiatów puckiego i wejherowskiego.

Mieszkańcy Władysławowa nie chcą zakładu przetwarzania odpadów

Mieszkańcy przygotowali petycję w tej sprawie. "Władysławowo żyje z turystyki. Widmo zakładu przetwarzania odpadów nieopodal ośrodków wypoczynkowych i plaż drastycznie obniży atrakcyjność turystyczną naszej miejscowości" — czytamy w opublikowanej w internecie petycji. "Spadek liczby turystów przełoży się bezpośrednio na straty ekonomiczne dla lokalnych przedsiębiorców i całej gminy" — dodają autorzy petycji.

Jak tłumaczy w mediach społecznościowych burmistrz Władysławowa, w planowanym zakładzie to nie ogień będzie niszczył odpady, a woda.

"Zastosowanie technologii opartych na działaniu pary wodnej pozwoli na maksymalny recykling. Nie należy się więc obawiać rozgrzanych do 1,1 tys. st. kotłów czy wyobrażać pyłów i sadzy w okolicach. Nie będzie odoru, lecz bezwonne powietrze" — pisze na Facebooku Roman Kużel.

Według burmistrza budowa zakładu pozwoli na obniżenie rachunków za śmieci. Obecnie za każdego zajmującego daną nieruchomość mieszkańca pobierana jest miesięczna opłata w wysokości 49 zł. Do tego trzeba doliczyć 18 zł za każdy 1 m sześc. zużytej wody.

Kto we Władysławowie ma wybudować zakład przetwarzania odpadów?

Jak pisze "Dziennik Bałtycki", zakład ma zbudować firma Bioelektra, która podobne instalacje prowadzi już w innych lokalizacjach w Polsce. Jeden z zakładów funkcjonuje od lat w Różankach (woj. lubuskie), a budowa drugiego kończy się w Wierzbicy (woj. mazowieckie).

Ze względu na duże zainteresowanie tematem, władze Władysławowa zaplanowały na najbliższy czwartek konsultacyjne spotkanie z mieszkańcami.

Przeczytaj źródło