W tej edycji „Love is Blind Polska” nie brakuje zaskoczeń, ale to wyznanie wybrzmiało wyjątkowo mocno. Julita, 37-letnia uczestniczka, podczas randki w ciemno w rozmowie z Damianem odsłoniła bardzo osobisty fragment swojej historii: jest mamą nastolatka, a jej mąż nie żyje. Ujawniła też, że gdy miała 19 lat, w krótkim czasie została jednocześnie żoną, mamą i wdową.
Dramatyczna historia Julity z „Love is Blind Polska”
W pierwszym odcinku „Love is Blind Polska” Julita zdecydowała się powiedzieć Damianowi, że ma dziecko i że jej syn wkrótce będzie pełnoletni. To był moment, w którym rozmowa przestała być lekką wymianą wrażeń, a stała się opowieścią o życiu, które potrafi zaskoczyć w najbardziej brutalny sposób.
Okazało się, że jej mąż nie żyje, sam odebrał sobie życie. Z jej relacji wynikało też, że wszystko wydarzyło się w niezwykle krótkim czasie - w pół roku. W tym samym wieku została mamą, wyszła za mąż i została wdową.
Julita z „Love is Blind Polska” o życiu po śmierci męża
Julita podkreślała, że przez większość życia była związana z jednym mężczyzną. Wprost zaznaczyła, że była to relacja trudna i obciążająca psychicznie, trwająca niemal 12 lat.
Po zakończeniu tej relacji Julita skupiła się na odbudowywaniu własnego życia. Mówiła o nauce, ukończeniu szkoły, później o studiach i pracy. Z jej słów wynikało jasno, że to nie był etap „na chwilę”, tylko plan na stabilność: poukładanie spraw krok po kroku, bez fajerwerków, ale z konsekwencją.
Warto przypomnieć, że niedawno Netflix pokazał wszystkie uczestniczki „Love is Blind Polska”.
Zobacz także:
- Zdjęcia z finału "Sanatorium miłości" trafiły do sieci. Fani nie mają wątpliwości
- Finał „Farmy”. Wojtek przeszedł metamorfozę. Jest nie do poznania

3 tygodni temu
12







English (US) ·
Polish (PL) ·