Trzeba będzie zmienić nazwę komety Halleya?

1 tydzień temu 10
ZIZOO.PL

4 godz. temu | Ciekawostki

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Jeden z najbardziej znanych obiektów ukazujących się na niebie – kometa Halleya – nosi imię swojego odkrywcy, brytyjskiego astronoma Edmonda Halleya. Uczony, badając zapiski dotyczące komet z lat 1456–1682 i 1705 roku, stwierdził, że obserwacje komet z roku 1531, 1607 i 1682 dotyczą tego samego obiektu oraz przewidział jego powrót w pobliże Ziemi na rok 1758. Okazuje się jednak, że setki lat przed Halleyem inny mieszkaniec Anglii powiązał dwie obserwacje z tą właśnie kometą.

Astronom Simon Portegies Zwart z Uniwersytetu w Lejdzie i antykwariusz Michael Lewis przeanalizowali historyczne zapiski dotyczące komety Halleya i doszli do wniosku, ze Edmond Halley nie był pierwszym, który zrozumiał jej periodyczność. Badacze wykazali, że żyjący w XI wieku mnich Eilmer z Malmesbury powiązał ze sobą dwie obserwacje tej komety. A wiemy o tym z zapisków XII-wiecznego kronikarza Williama z Malmesbury. Fakt ten umykał dotychczas badaczom.

Kometa Halleya została zauważona w Chinach w 1066 roku, a tamtejsi astronomowie obserwowali ją przez dwa miesiące. Mimo, że najjaśniejsza była 22 kwietnia, na Wyspach Brytyjskich zauważono ją dopiero 24 kwietnia. Została zresztą uwieczniona na słynnej Tkaninie z Bayeux, na której zilustrowano wydarzenia roku 1066. A pojawienie się komety było w średniowieczu ważnym wydarzeniem, zapowiadającym nieszczęścia. Na przykład takie, jak koniec krótkich rządów ostatniego anglosaskiego króla Harolda Godwinsona, który zginął w 1066 roku w walce z Wilhelmem Zdobywcą.

William z Malmesbury był mnichem w tym samym klasztorze co Eilmer. W 1125 roku ukończył De gestis regum Anglorum. W swojej kronice zanotował, że kometa, którą Eilmer widział w 1066 roku była tą samą, którą pamiętał z dzieciństwa. Zatem Eilmer zdawał sobie sprawę z periodyczności komety.

Eilmer z Malmesbury to postać niezwykła. Niewykluczone, że był pierwszym lotnikiem w dziejach. William zanotował, że w młodości Eilmer przyczepił skrzydła do rąk i nog, wszedł na wieżę i z niej zeskoczył. Przeleciał około 200 metrów, gdy podmuch wiatru rzucił go na ziemię. Eilmer połamał nogi i na całe życie pozostał kaleką. Z opisu Williama wynika, że nie był to aktywny lot, a raczej lot ślizgowy.

Eilmer, żeby pamiętać kometę Halleya z dzieciństwa, musiał mieć około 5 lat. Urodził się zatem około 984 roku, a na pewno żył jeszcze w roku 1066. Czy jednak możemy dać wiarę relacji Williama? Tak. I to z dwóch powodów. Po pierwsze uznawany jest za najlepszego angielskiego historyka XII wieku i jednego z najlepszych historyków od czasów Bedy Czcigodnego. Po drugie, ten urodzony ok. 1095 roku historyk, sam był mnichem w opactwie Malmesbury, a pomiędzy rokiem, w którym Eilmer jeszcze z pewnością żył (1066), a rokiem ukończenia De gestis regum Anglorum (1125) upłynęło na tyle mało czasu, że informacje o Eilmerze mógł pozyskać od ludzi, którzy słyszeli o tym od świadków tego wyczynu i osobiście znali dzielnego mnicha.

Odkrycie, że Eilmer z Malmesbury był pierwszym, który zauważył periodyczność komety Halleya to kolejny dowód, że wciąż mamy niepełne pojęcie o stanie wiedzy w średniowieczu. Przykładem niech będzie średniowieczny biskup i jego teoria kolorów, średniowieczna koncepcja naukowa przypominająca Wielki Wybuch czy też lek, który po niedawnym zbadaniu okazał się potężnym antybiotykiem przeciwko gronkowcowi złocistemu.

kometa Halleya nazwa Eilmer z Malmesbury Edmond Halley

Przeczytaj źródło