Małe mieszkania bywają wyzwaniem szczególnie wtedy, gdy próbujemy zmieścić w nich wszystko, co znamy z większych wnętrz. Efektem często jest przeładowanie przestrzeni i brak wygody. Projekt autorstwa Aleksandry Czajki-Witkowskiej udowadnia, że rozwiązaniem nie jest „więcej”, lecz przemyślana selekcja funkcji i konsekwencja projektowa. I tak w Gdańsku na zaledwie 20 m² powstało wnętrze o hotelowej logice użytkowania — intuicyjne, uporządkowane i zaskakująco przestronne. Idealne na weekendowy c
Problem: mały metraż i codzienny chaos
Największym wyzwaniem mikro apartamentów dostępnych przede wszystkim dużych miastach, jest brak miejsca do przechowywania oraz konieczność łączenia wielu funkcji w jednej przestrzeni. Zamiast klasycznego układu mieszkania projektantka zdecydowała się na rozwiązanie inspirowane wnętrzami hotelowymi — ograniczenie stref do tych naprawdę potrzebnych i ukrycie elementów technicznych w zabudowie. Kuchnia została sprytnie schowana w części wejściowej, dzięki czemu szeroki przedpokój zamienił się w pojemną, symetryczną zabudowę mieszczącą sprzęty kuchenne, pralkę i zmywarkę.
Dzięki temu główna przestrzeń salonu pozostała spokojna wizualnie i przeznaczona wyłącznie do wypoczynku.
Rozwiązanie: konsekwencja, kolor i precyzja
W części dziennej dominują stonowane beże, które optycznie powiększają wnętrze i tworzą eleganckie tło dla pojedynczych, wyrazistych akcentów kolorystycznych. Najmocniejszym z nich jest bordowa rama sufitu, wprowadzająca do wnętrza architektoniczny rys bez efektu przytłoczenia. Lustrzane fronty wiszącej szafy dodatkowo potęgują wrażenie przestrzeni, a zaprojektowane na wymiar łóżko z przedścianką pełni jednocześnie funkcję półki i subtelnego oświetlenia.
Z kolei łazienka zaprojektowana została jak osobna scenografia — kontrastowa część umywalkowa z bordowymi ścianami i wzorzystymi płytkami zestawiona została z jasną, wyciszoną strefą prysznicową. Dzięki temu nawet niewielkie pomieszczenie zyskuje rytm i głębię, a jednocześnie pozostaje funkcjonalne.
Mała przestrzeń, duża wygoda
Cały apartament zaprojektowano z myślą o trwałości i wygodzie użytkowania: odporne materiały, proste fronty, lekkie meble i starannie dobrane oświetlenie tworzą wnętrze, które dobrze znosi intensywne użytkowanie, a jednocześnie zachowuje elegancki charakter. Projekt pokazuje, że 20 m² nie musi oznaczać rezygnacji z estetyki ani komfortu — kluczem jest odwaga projektowa i konsekwentne podejmowanie decyzji.
Ten gdański mikroapartament to przykład myślenia o przestrzeni w sposób dojrzały i praktyczny: zamiast próbować optycznie „powiększać” metraż na siłę, projekt wykorzystuje jego potencjał, tworząc wnętrze uporządkowane, spokojne i zaprojektowane dokładnie pod potrzeby użytkownika.

4 tygodni temu
18







English (US) ·
Polish (PL) ·