Kiedy świat pędzi na złamanie karku, moda zwalnia. Przynajmniej ta noszona przez pokolenie Z, które – według najnowszego raportu Depopa – zamiast ciągłych metamorfoz wybiera garderoby oparte na konsekwencji, emocjonalnej więzi i własnym guście. Motyw przewodni 2026? „The Edited Self” – świadome, emocjonalne podejście do ubioru.
Spokojnie, w tym nowym podejściu nie chodzi o rezygnację z mody – wręcz przeciwnie, o odzyskanie nad nią kontroli. 61 proc. respondentów badania Depopa ubiera się, by poczuć się pewniej. Aż 80 proc. powtarza stylizacje, a ponad połowa uważa to za wyzwalające. Nic dziwnego, że hasło „how to capsule wardrobe” uzyskało 100% więcej wyszukiwań w Google niż rok temu, a rynek garderób kapsułowych wart już ponad 1,3 miliarda dolarów ma podwoić swoją wartość do 2030 roku.
Everyday Ceremony: rytuał ubierania się dla siebie
Z raportu wynika też, że przestajemy czekać na „specjalną okazję”, żeby się wystroić. Teraz to codzienne rytuały – zakupy, spacer z psem, praca zdalna – stają się pretekstem do pokazania swojego stylu. Ten trend, nazwany „Everyday Ceremony”, przejawia się m.in. w rosnącym zainteresowaniu biżuterią (męską: +87%) i wyrazistymi płaszczami w stylu napoleońskim (+1202%). Na popularności zyskały też metaliczne spódnice (+239%) i kitten heels (+153%).
Romanticized Sports: sport w wydaniu sentymentalnym
Aż 80% badanych przyznało, że w wyborze ubrań kierują się przede wszystkim komfortem, ale nie oznacza to już monochromatycznych kompletów dresowych. „Romanticized Sports” to stylizacja sportowych sylwetek – koszulek piłkarskich, bluz narciarskich, sukienek z jerseyu – w sposób bardziej poetycki niż funkcjonalny. Klucz to miksowanie estetyk: vintage’owe koszulki piłkarskie nosi się z koronkowymi topami, narciarskie kurtki zestawia z eleganckimi baletkami, a bejsbolowe bluzy z klasyczną torebką. Na topie są marki takie jak Martine Rose, Cecilie Bahnsen (+314%), Prada Linea Rossa i Oakley, a najbardziej wzrastające wyszukiwania to „vintage Lululemon” (+1689%) i „upcycled jersey” (+233%).
Modern Uniforms: konsekwencja jest nowym luksusem
„Modern Uniforms” to nie powrót do szkolnych mundurków czy fetyszyzowania biurowych stylizacji (hello, office siren!), a raczej sposób na uwolnienie przestrzeni decyzyjnej w głowie. Depop opisuje ten trend jako świadome budowanie garderoby z rzeczy powtarzalnych, ponadczasowych i dobrze dopasowanych do codziennych potrzeb. Główne składniki? Koszule, wełniane marynarki, plisowane spodnie, pudełkowe swetry i neutralna paleta barw, ale główną ideą jest trzymanie się osobistych kodów: ulubionych fasonów, tekstur, palet kolorów – zamiast dopasowywaniem do jakiegoś przepisanego odgórnie szablonu na garderobę kapsułową.
Neo Nostalgia: kolaż wspomnień jako strategia
Gdy teraźniejszość przeraża, wracamy do tego, co znane. „Neo Nostalgia” to emocjonalna reakcja na globalny niepokój: moda sięga po fragmenty przeszłości, ale zamiast wiernie odtwarzać epoki, tworzy kolaże z osobistym zabarwieniem. Depop donosi, że aż 65 proc. respondentów inspiruje się estetykami minionych dekad, 71 proc. szuka w nich pocieszenia, a 58 proc. osób zaniepokojonych zmianami klimatu – zwraca się ku modzie retro. Najczęściej wyszukiwane? Bandage dress (+542%), jortsy JNCO (+495%), średniowieczne inspiracje (+240%). A wśród marek: Emilio Pucci, Ed Hardy, Von Dutch, Missoni i Roberto Cavalli.
Jak podsumowuje to wszystko Depop: „Autentyczność rodzi się z rekombinacji – z wybierania odniesień, które dodają otuchy, które nas ukształtowały, zaintrygowały, i składania ich w kolaż czegoś niepodrabialnie własnego”. Pod taką filozofią stylu podpisujemy się obiema rękami.

2 tygodni temu
27








English (US) ·
Polish (PL) ·