Ten gest Marty Nawrockiej na pogrzebie Litewki nie był przypadkowy. Kryje się za nim niezwykła historia

21 godziny temu 9
ZIZOO.PL

Pogrzeb Łukasza Litewki był momentem refleksji, ale też przestrzenią, w której emocje wybrzmiewały najmocniej w ciszy. Hołd Nawrockiej zwrócił uwagę po tym, jak fotografka Alicja Stefaniuk opisała pewną niezwykłą historię.

Marta Nawrocka w apaszce od Łukasza Litewki. Hołd dla posła poruszył Polaków

To, co na pierwszy rzut oka apaszka mogła wyglądać jak zwykły dodatek, w rzeczywistości miało konkretne znaczenie. Nawrocka nie wybrała go przypadkowo. Kilka tygodni wcześniej otrzymała go od samego Łukasza Litewki.

Od tamtego momentu apaszka była przez nią noszona regularnie. Nie jako ozdoba, ale jako coś w rodzaju znaku pamięci i skojarzenia z konkretnymi wartościami, które Litewka reprezentował.

Szczegółową historię opowiedziała Alicja Stefaniuk, fotografka prezydentowej:

"Ta historia zaczyna się 3 lutego. Pałac Prezydencki. Czekałam na rozpoczęcie spotkania, gotowa wykonać fotorelację ze spotkania w sprawie patoschronisk w Polsce. Wtedy podszedł do mnie poseł Łukasz Litewka. Przedstawił się z uśmiechem, bez dystansu. I może zabrzmi to patetycznie, ale od razu dało się od niego wyczuć dobro i zauważenie drugiego człowieka.

Tego dnia podarował Pierwszej Damie apaszkę polskiej firmy, jak się potem dowiedziałam, z symbolami polskich miast i zabytków. Od tamtej chwili często ją zakładała, jakby wysyłała cichy sygnał o wartościach, o uważności, o tym, co ważne. Zauważyłam ją także wczoraj, podczas pogrzebu. Jako gest pamięci i hołd dla posła Łukasza Litewki.”

View oEmbed on the source website Marta Nawrocka, Viva! 21/2025
Przeczytaj źródło