Telewidzowie grzmią na produkcję "Farmy". "To chyba jakiś żart"

3 tygodni temu 9
ZIZOO.PL

Odcinki "Farmy" to już czyste emocje związane z tak zwaną "ostatnią prostą". 7 maja ma odbyć się finał transmitowany dla telewidzów specjalnie na żywo i choć powinien być to najbardziej emocjonujący moment w całym programie, to produkcja postarała się, by zaskoczeń nie zabrakło też dzień wcześniej. Czy był to dobry ruch? Internauci nie szczędzili krytycznych komentarzy.

Burza w komentarzach po nierozstrzygniętym pojedynku na "Farmie"

Przedostatni odcinek "Farmy" w założeniu wielu telewidzów miał wyłonić komplet finalistów. I choć już na samym początku wiadomo było, że pierwszy pojedynek wygrał Wojtek, stając się pierwszym finalistą programu, to o kolejnym finaliście miał zadecydować pojedynek nazajutrz. W konkurencji polegającej na utrzymaniu nogą na równoważni dzbana z wodą najszybciej poległa Paulina. I choć Karolina z Akselem wytrzymali niespełna godzinę, w ostatniej, decydującej sekundzie rozgrywki, produkcja zadecydowała zakończyć odcinek i pozostawić telewidzów w niewiedzy o wygranym.

W mediach społecznościowych programu natychmiastowo zaczęły pojawiać się pełne emocji i oburzenia komentarze.

Nie zabrakło też frustracji, a także bezpośrednich rad do produkcji "Farmy".

Warto zaznaczyć, że nie jest to pierwszy tak mocny apel telewidzów pokierowany w stronę produkcji reality-show.

Telewidzowie apelują do produkcji "Farmy"

Wraz zbliżającym się finałem, emocje rosną nie tylko wśród uczestników "Farmy", lecz także oglądających. Kiedy powoli zaczęło robić się jasne, kto w tym sezonie ma szansę na finał, internauci postanowili jasno przedstawić swoje spojrzenie na sytuację. Zaznaczyli, że według nich do ostatecznego starcia powinny dojść osoby, które od początku, najmocniej pracowały w gospodarstwie.

Jak myślicie, kto wygra ostatni pojedynek i stanie do walki w finale z Wojtkiem?

Zobacz także:

Przeczytaj źródło