Poszukiwana 41-letnia Magdalena Majtyka nie żyje. Aktorka znana była szerszej publiczności z ról serialowych, ale grała również w teatrze. Po informacji o śmierci Majtyki pilny komunikat wydał Teatr Muzyczny Capitol we Wrocławiu. Poinformowano o odwołaniu spektakli.
W czwartek, 5 marca, w poszukiwania aktorki Magdaleny Majtyki zaangażowała się policja. Sprawa zaginięcia 41-latki znanej m.in. z ról w "Ojcu Mateuszu", "Na Wspólnej" oraz "Pierwszej miłości" poruszyła także internautów. O pomoc w odnalezieniu żony apelował jej zrozpaczony mąż Piotr Bartos. Niestety, spełnił się najczarniejszy ze scenariuszy.
Wrocławski teatr wydał komunikat po śmierci Magdaleny Majtyki
"Szanowni Państwo, w związku z tragicznym zdarzeniem jesteśmy zmuszeni odwołać wszystkie – sobotnie i niedzielne – spektakle Teatru Małego Widza w Capitolu. Należność za bilety kupione online zwracamy automatycznie. Bilety kupione w kasie można zwracać do końca marca. Przepraszamy, z nadzieją na Państwa zrozumienie w tej trudnej dla nas, wyjątkowej sytuacji" – brzmi oświadczenie Teatru Muzycznego Capitol we Wrocławiu, które opublikowano w mediach społecznościowych krótko po informacji o śmierci aktorki.
Magdalena Majtyka należała do obsady spektaklu Teatru Małego Widza pt. "Ahoj". W sobotę i niedzielę, czyli 7 i 8 marca, sztuka miała zostać wystawiona siedem razy: w sobotę o godz. 10:00, 12:00, 14:00 i 16:00 oraz w niedzielę o godz. 10:30, 12:30 i 15:00.
Poruszeni internauci składają w komentarzach wyrazy współczucia bliskim aktorki. "Była wspaniałą nauczycielką mini musicalu, która z pasją i uśmiechem wprowadzała dzieci w świat teatru", "Piękny gest w tej smutnej chwili", "Wyrazy współczucia dla wszystkich" – piszą.
Aktorka w przeszłości współpracowała również m.in. z Teatrem Polskim we Wrocławiu (odpowiadała m.in. za współpracę choreograficzną przy spektaklu "Zmierzch – świtem..." oraz choreografię do "Filadelfijskiej opowieści"). W piątkowy wieczór przedstawiciele teatru udostępnili informację o śmierci 41-letniej Majtyki, dodając krótki komentarz i zwracając się do jej bliskich.
"Nie wierzymy…. Rodzinie, bliskim i przyjaciołom składamy wyrazy współczucia" – napisali na Facebooku.
Magdalena Majtyka występowała także m.in. w spektaklu "Amatorki" Teatru Kombinat we Wrocławiu.
Tragiczne wieści nadeszły w piątek po południu
Policja potwierdziła, że Magdalena Majtyka nie żyje, 6 marca krótko przed godz. 18:00. Najpierw odnaleziono samochód zaginionej aktorki, a krótko później jej ciało. Jak opisywaliśmy w naTemat, policja powiadomiła, że 41-latkę odnaleziono na terenie Biskupic Oławskich.
Magdalena Majtyka była aktorką, kaskaderką, choreografką i tancerką. Zaledwie kilka tygodni przed zaginięciem podzieliła się z fanami w mediach społecznościowych zdjęciem ze wspomnianego spektaklu "Amatorki" i podsumowała 2025 rok. 1 stycznia złożyła swoim obserwatorom noworoczne życzenia, a ostatni wpis zakończyła słowami: "Wysokich i dalekich lotów dla nas". Teatr Muzyczny Capitol reaguje po śmierci Magdaleny Majtyki. "Piękny gest"
Poszukiwana 41-letnia Magdalena Majtyka nie żyje. Aktorka znana była szerszej publiczności z ról serialowych, ale grała również w teatrze. Po informacji o śmierci Majtyki pilny komunikat wydał Teatr Muzyczny Capitol we Wrocławiu. Poinformowano o odwołaniu spektakli.
W czwartek, 5 marca, w poszukiwania aktorki Magdaleny Majtyki zaangażowała się policja. Sprawa zaginięcia 41-latki znanej m.in. z ról w "Ojcu Mateuszu", "Na Wspólnej" oraz "Pierwszej miłości" poruszyła także internautów. O pomoc w odnalezieniu żony apelował jej zrozpaczony mąż Piotr Bartos. Niestety, spełnił się najczarniejszy ze scenariuszy.
Wrocławski teatr wydał komunikat po śmierci Magdaleny Majtyki
"Szanowni Państwo, w związku z tragicznym zdarzeniem jesteśmy zmuszeni odwołać wszystkie – sobotnie i niedzielne – spektakle Teatru Małego Widza w Capitolu. Należność za bilety kupione online zwracamy automatycznie. Bilety kupione w kasie można zwracać do końca marca. Przepraszamy, z nadzieją na Państwa zrozumienie w tej trudnej dla nas, wyjątkowej sytuacji" – brzmi oświadczenie Teatru Muzycznego Capitol we Wrocławiu, które opublikowano w mediach społecznościowych krótko po informacji o śmierci aktorki.
Magdalena Majtyka należała do obsady spektaklu Teatru Małego Widza pt. "Ahoj". W sobotę i niedzielę, czyli 7 i 8 marca, sztuka miała zostać wystawiona siedem razy: w sobotę o godz. 10:00, 12:00, 14:00 i 16:00 oraz w niedzielę o godz. 10:30, 12:30 i 15:00.
Poruszeni internauci składają w komentarzach wyrazy współczucia bliskim aktorki. "Była wspaniałą nauczycielką mini musicalu, która z pasją i uśmiechem wprowadzała dzieci w świat teatru", "Piękny gest w tej smutnej chwili", "Wyrazy współczucia dla wszystkich" – piszą.
Aktorka w przeszłości współpracowała również m.in. z Teatrem Polskim we Wrocławiu (odpowiadała m.in. za współpracę choreograficzną przy spektaklu "Zmierzch – świtem..." oraz choreografię do "Filadelfijskiej opowieści"). W piątkowy wieczór przedstawiciele teatru udostępnili informację o śmierci 41-letniej Majtyki, dodając krótki komentarz i zwracając się do jej bliskich.
"Nie wierzymy…. Rodzinie, bliskim i przyjaciołom składamy wyrazy współczucia" – napisali na Facebooku.
Magdalena Majtyka występowała także m.in. w spektaklu "Amatorki" Teatru Kombinat we Wrocławiu.
Tragiczne wieści nadeszły w piątek po południu
Policja potwierdziła, że Magdalena Majtyka nie żyje, 6 marca krótko przed godz. 18:00. Najpierw odnaleziono samochód zaginionej aktorki, a krótko później jej ciało. Jak opisywaliśmy w naTemat, policja powiadomiła, że 41-latkę odnaleziono na terenie Biskupic Oławskich.
Magdalena Majtyka była aktorką, kaskaderką, choreografką i tancerką. Zaledwie kilka tygodni przed zaginięciem podzieliła się z fanami w mediach społecznościowych zdjęciem ze wspomnianego spektaklu "Amatorki" i podsumowała 2025 rok. 1 stycznia złożyła swoim obserwatorom noworoczne życzenia, a ostatni wpis zakończyła słowami: "Wysokich i dalekich lotów dla nas". 
4 godziny temu
11





English (US) ·
Polish (PL) ·