Te drapieżne perfumy pachną jak najlepszy "sweet potion" dla mężczyzn. Zakręcą w głowie swoim wyjątkowym i intensywnym sznytem. To syrop do kawy, który pobudza zmysły.
La Belle Jean Paul Gaultier
Flakon przypomina korpus kobiety, której biust jest przyozdobiony kwiatami w czerwonym i różowym odcieniu. Ten klasyk można od razu rozpoznać na półkach perfumerii. W pierwszej chwili wprost w nozdrza uderzają nuty pieczonej gruszki... Całość jest skomplementowana ciepłą wanilią i fasolką tonka. To zapach w typie intensywnego syropu, który emanuje seksapilem w najbliższym otoczeniu.
W mojej opinii to piękne intensywne perfumy, wanilia, jaśmin, gdzieś w tle majaczy gruszka plus duuużo tonki, która nadaje temu zapachowi orientalno kadzidlanego pazura i nieco ziemistości.
wspomina internautka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów
L'Interdit Eau de Parfum Rouge Ultime Givenchy
Małe i niepozorne perfumy, których intensywna czerwień przykuwa wzrok. Ich monotematyczność jest jedynie blefem, bo przy pierwszym psiknięciu rozwiewa wszelkie wątpliwości. Akordy tunezyjskiego kwiatu pomarańczy mieszają się z wyrazistym i esencjonalnym jaśminem, który wybrzmiewa w sercu. Projekcja kończy się indyjską tuberozą połączoną z mielonym kakaowcem i tytoniem. Wetyweria łagodzi całość i otula na długie godziny. Ten zapach nie pozwoli o sobie zapomnieć.
Niezwykle ciekawy zapach. Gesty, frapujący, nieco orientalny w klimacie. Próbuję go rozłożyć na nuty i ciężko - to jest taka niesamowita mieszanka, ze rozbieranie jej na składniki wydaje się niemal świętokradztwem.
wspomina zadowolona internautka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów
Splendida Patchouli Tentation Bvlgari
To jeden z moich ulubionych zapachów, który potrafi omamić swoją wonią, jak żaden inny. Elegancki flakon wydobywa esencję paczuli! To właśnie ona przebija się wśród innych akordów. Nuta soczystej brzoskwini komplementuje roślinę wraz z irysem i ciepłym, kaszmirowym piżmem. To zapach dla typowej femme fatale, która wie, czego chce od życia i po to sięga.
To nietuzinkowy zapach, który zaliczam do trwałych. Zapach się pięknie rozwija i utrzymuję przez kilka godzin.
ocenia jedna z internautek na łamach Kosmetyku Wszech Czasów
Black Opium Over Red Yves Saint Laurent
To wyjątkowa odsłona Black Opium. Kobieca, z drapieżnym wnętrzem, który pozornie jest przysłonięty słodkim deserem walentynkowym. W pierwszych nutach wybija się soczysta wiśnia otulona cytrusowym olejkiem. Bogactwo emanuje w sercu, gdzie wyłamuje się esencjonalny jaśmin, kwiat pomarańczy oraz czarna, taninowa herbata. Projekcja dobiega końca kawowymi nutami otulonymi paczulą i madagaskarską wanilią. Ta buteleczka to najlepszy prezent dla maksimalistek, które wybrały się na randkę.
To chyba jedno z moich ukochanych wydań Opium. Od razu po psiknięciu wyczuwalna jest wiśnia w czekoladzie.
wspomina internautka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów






English (US) ·
Polish (PL) ·