Nie takiego debiutu na ławce Rakowa Częstochowa oczekiwał Łukasz Tomczyk. Klub spod Jasnej Góry miał swoje okazje, ale brakowało precyzji. Tą mogła pochwalić się Wisła Płock. Gospodarze dwukrotnie pokonali Oliwiera Zycha, a wynik mógł być jeszcze bardziej bolesny dla Rakowa. Dopiero w końcówce częstochowianie sforsowali defensywę Wisły. Tak zagrał Raków w pierwszym meczu po odejściu Papszuna
Nie takiego debiutu na ławce Rakowa Częstochowa oczekiwał Łukasz Tomczyk. Klub spod Jasnej Góry miał swoje okazje, ale brakowało precyzji. Tą mogła pochwalić się Wisła Płock. Gospodarze dwukrotnie pokonali Oliwiera Zycha, a wynik mógł być jeszcze bardziej bolesny dla Rakowa. Dopiero w końcówce częstochowianie sforsowali defensywę Wisły. 
6 godziny temu
6





English (US) ·
Polish (PL) ·