Szykuje się rewolucja w rozwodach. „Szybsza i tańsza alternatywa dla sali sądowej”

1 tydzień temu 5
ZIZOO.PL

Sejm zajmie się nowym projektem rozwodu bez sądu. Prosta, dwuetapowa ścieżka w Urzędzie Stanu Cywilnego byłaby dostępna dla par bez małoletnich dzieci. Koszt mógłby się zamknąć w 620 zł, a całość mogłaby potrwać nieco ponad miesiąc.

Sejm w piątek 23 stycznia będzie zajmować się rządowym projektem nowelizacji ustawy o Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym. Zaproponowano rozwiązanie znane z innych państw umożliwiające rozwiązanie małżeństwa w drodze czynności podejmowanych przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego. Będzie on weryfikował spełnienie ustawowych przesłanek rozwodu pozasądowego i dokona odpowiednich wpisów w rejestrze stanu cywilnego.

Rozwód w miesiąc za 620 zł? Ministerstwo chce wprowadzić prostą, dwuetapową ścieżkę

Procedura pozasądowa będzie dostępna tylko dla małżonków niemających wspólnych małoletnich dzieci, ani wspólnych dzieci poczętych, lecz nieurodzonych. Ministerstwo Sprawiedliwości podkreśliło, że to „szybsza i tańsza alternatywa dla sali sądowej”. Rozwód można będzie uzyskać w dwóch etapach. Na pierwszej wizycie małżonkowie będą musieli stawić się osobiście w USC i złożyć pisemne zapewnienie, że spełniają warunki. Zostaną sprawdzone dokumenty i ich tożsamość.

Małżonkowie zostaną pouczeni o skutkach prawnych i mediacji. Będzie to kosztować 300 zł. Następnie będzie obowiązkowy co najmniej miesiąc namysłu na ostateczną decyzję. Zapewnienia będą ważne przez pół roku i ewentualnie będzie się można z nich wycofać. Na drugiej wizycie, która będzie kosztować 320 zł, małżonkowie znowu będą musieli wspólnie stawić się w Urzędzie Stanu Cywilnego. Złożą oświadczenie o rozwiązaniu małżeństwa i o braku ciąży/dzieci oraz toczących się postępowań sądowych.

Rozwód bez sądu? Posłowie będą procedować zmiany, Żurek chce pójść krok dalej

Kierownik USC dokona wpisu w rejestrze, który zakończy małżeństwo ze skutkiem wyroku sądu uznawanym w całej Unii Europejskiej. O rozwody notarialne był pytany w niedzielę w „Rzeczpospolitej” Waldemar Żurek. – Jestem zwolennikiem, aby notariusz, w przypadku zgody stron, mógł przeprowadzić rozwód. Uzgodnić opiekę nad dziećmi, podzielić majątek – powiedział minister sprawiedliwości.

– To rozwiązanie sprawdziło się w innych krajach, dlatego warto o tym rozmawiać. Najpierw poczekajmy jednak na zakończenie procesu legislacyjnego ustawy, która umożliwia rozwiązywanie małżeństw przez USC. Każda poważna zmiana w tej materii powinna być przedyskutowana i uzgodniona w ramach koalicji – kontynuował Żurek. Minister sprawiedliwości wspomniał, że „poza rozwodami notarialnymi są inne czynności, które mogliby wykonywać notariusze”.

Czytaj też:
Wyrok sądu ws. Marcinkiewicza i „Isabel”. Były premier rządu PiS o „piekle”, była żona nie odpuszcza
Czytaj też:
Ile nas kosztują neosędziowie? Polska płaci miliony w odszkodowaniach

Źródło: WPROST.pl / sejm.gov.pl / Rzeczpospolita

Przeczytaj źródło