Szef MSZ Rosji grozi Zachodowi. Mówi o "zdecydowanej odpowiedzi"

4 miesięcy temu 58
ZIZOO.PL

Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ zagroził otwarcie, że każdy atak na Rosję wywoła "zdecydowaną odpowiedź". Jak stwierdził, Rosja jest niesłusznie oskarżana o planowanie ataku na kraje NATO i UE. Powiedział to po serii incydentów z dronami w Polsce, Estonii i Danii.

"Rosja nie ma i nigdy nie miała takich intencji. Ale wszelka agresja wymierzona w mój kraj pociągnie za sobą zdecydowaną odpowiedź. W tej kwestii nie może być żadnych wątpliwości" - oświadczył szef rosyjskiej dyplomacji.

"Ukraina nie wróci do poprzednich granic"

"Nikt nie oczekuje powrotu Ukrainy do jej granic z 2022 roku, byłoby to polityczną ślepotą" - powiedział Ławrow. Poinformował, że sekretarz stanu USA Marco Rubio zgodził się na podjęcie z nim w nadchodzących miesiącach rozmów na temat współpracy dyplomatycznej obu krajów. Odnosząc się do słów kanclerza Niemiec Friedricha Merza, który zapowiedział intensywne rozmowy z sojusznikami o zaostrzeniu sankcji wobec Rosji, Ławrow ocenił: "Militarystyczna retoryka nasila się z każdym dniem".

Nadzieja na rozmowy z Waszyngtonem

Odwołał się jednak do spotkania prezydenta USA Donalda Trumpa z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem na Alasce i oznajmił, że ma „pewne nadzieje” na kontynuowanie rozmów z Waszyngtonem. "W podejściu obecnej administracji USA dostrzegamy nie tylko wolę przyczynienia się do realistycznego rozwiązania kryzysu ukraińskiego, ale też pragnienie zbudowania pragmatycznej współpracy bez odwoływania się do ideologii (...). Rosja i USA ponoszą szczególną odpowiedzialność na stan rzeczy na świecie i unikanie ryzyka, które mogłoby pchnąć ludzkość ku nowej wojnie" - oświadczył szef rosyjskiej dyplomacji.

"Ludzie bardzo tego pożałują"

Podczas konferencji prasowej po wystąpieniu na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ Ławrow powiedział, że jeśli dojdzie do jakichkolwiek prób zniszczenia samolotu w rosyjskiej przestrzeni powietrznej, "ludzie bardzo tego pożałują". Byłoby to "rażącym pogwałceniem terytorialnej integralności i suwerenności" Rosji. AFP przypomina, że we wtorek Trump ocenił, iż kraje Sojuszu powinny strącać rosyjskie samoloty wojskowe, które znajdą się w ich przestrzeni powietrznej. NATO ostrzegło Kreml, by nie powodował eskalacji napięć, i zapewniło, że jest gotowe bronić się wszelkimi środkami, jednak nie wspomniało o strącaniu rosyjskich maszyn. Przed trzema tygodniami Putin oznajmił, że jego kraj i USA mają „obopólne porozumienie”, a administracja Trumpa „słucha Rosji”.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przeczytaj źródło