Syn Beaty Tadli relacjonuje dramat na Bliskim Wschodzie. "Rakiety są widziane regularnie"
Do poszczególnych państw dotarły odłamki zestrzelonych irańskich pocisków, w tym również do stolicy Jordanii, gdzie od kilku miesięcy przebywa Jan Kietliński. Syn Beaty Tadli w rozmowie z Plejadą relacjonuje, jak wygląda sytuacja na miejscu. — Rakiety irańskie regularnie widziane są w powietrzu. Wczoraj wieczorem było ich sporo, cyklicznie uruchamiają się też syreny alarmowe — mówi.

2 godziny temu
5







English (US) ·
Polish (PL) ·