Sylwia Bomba wprost o zarabianiu na wizerunku córki: „Uważam, że to jest uczciwe”

1 miesiąc temu 13
ZIZOO.PL

Wykorzystywanie wizerunku dzieci w mediach społecznościowych w celach zarobkowych to w ostatnim czasie temat, o którym dyskutuje się coraz częściej. Nasza reporterka poruszyła ten wątek w obszernym wywiadzie z Sylwią Bombą. Celebrytka przyznała, że jej córka pojawia się w materiałach reklamowych i na tym „zarabia”. Ma już też na koncie pracę w dubbingu.

Sylwia Bomba o udziale córki w reklamach: „Każde wynagrodzenie wpływa na jej konto”

Nie tak dawno Sylwia Bomba zdradziła, że chce założyć 9-letniej córce kanał na YouTube. Obecność małej Tosi w mediach budzi kontrowersje wśród internautów. W rozmowie z Simoną Stolicją w "Party u Simony" celebrytka wróciła do kwestii pokazywania wizerunku dziecka na swoim profilu. Zaznaczyła, że każdy z członków jej rodziny w takich sytuacjach otrzymuje wynagrodzenie, co uważa za uczciwe podejście.

W dalszej części potwierdziła, że Tosia nie tylko pojawia się w jej wpisach i rolkach sponsorowanych, ale także zaliczyła pierwszy występ dubbingowy. To wynagrodzenie również ma powędrować na jej konto. W ten sposób Bomba zabezpiecza dziecko finansowo.

Sylwia Bomba bierze 800 plus na córkę: „Wielka kontrowersja”

Przy okazji Sylwia Bomba przypomniała, że pobiera 800 plus na Tosię, co także budzi kontrowersje wśród internautów. Dodała, że na konto dziewczynki regularnie wpływa też renta po śmierci ojca. Celebrytka podkreśliła, że kieruje się przede wszystkim troską o przyszłość dziecka i nie korzysta z tych środków.

Zobaczcie nasz materiał wideo.

Całą rozmowę z Sylwią Bombą znajdziecie TUTAJ.

Zobacz także:

Sylwia Bomba wprost o zarabianiu na wizerunku córki. "To jest uczciwe"
Przeczytaj źródło