Nie ma w polskiej polityce dokumentu, który by obrósł większą legendą niż tych 886 stron. Powstał w 2007 r. Jego autorem jest przede wszystkim Antoni Macierewicz. Aneks teoretycznie miał być jedynie dodatkiem do samego raportu – choć dwa razy obszerniejszym – lecz przerósł go nie tylko objętością, ale i tajemniczością.
Polityk prawicy, któremu akurat bardzo zależy na jego ujawnieniu: – Są dwie wersje tego, dlaczego poprzedni prezydenci nie ujawnili aneksu. Pierwsza jest taka, że ten materiał jest przerażający i groźny. A druga – że jest ośmieszający.