Jeśli ktoś miał wątpliwości, czy Sophie Turner udźwignie rolę Lary Croft, nowe materiały z planu mogą je szybko rozwiać. Do sieci wyciekły nagrania i zdjęcia z powstającego serialu "Tomb Raider" – wszystko wskazuje na to, że czeka nas produkcja znacznie bardziej widowiskowa, niż można było przypuszczać. Gwiazda "Gry o tron" daje radę.
Choć do tej pory o serialu platformy Prime Video wiedzieliśmy niewiele, najnowszy wyciek z planu daje pierwsze konkretne wyobrażenie o nowym "Tomb Raider".
Materiały opublikowane przez "Daily Mail" pokazują scenę akcji, w której Lara Croft – uzbrojona w charakterystyczne podwójne pistolety – przedziera się przez przeciwników w kierunku tajemniczej, kamiennej budowli. W pewnym momencie wrzuca nawet granat przez okno. Jest też sporo nowych zdjęć, który powinny uspokoić fanów.
Sophie Turner jako Lara Croft w akcji. Serial "Tomb Raider" zapowiada się nieźle
To, co szczególnie ich ucieszy, to powrót do klasycznych elementów znanych z kultiwych gier. Podwójne pistolety, dynamiczne starcia i fizyczność bohaterki wyraźnie nawiązują do starszych odsłon serii, zanim reboot postawił na bardziej realistyczne podejście.
Nowa Lara nie jest jednak kopią dawnych wersji. Strój Turner to bardziej praktyczne, survivalowe wyposażenie: spodnie cargo, warstwowa góra, kamizelka, pas z kaburą i solidne buty. Do tego warkocz i minimalistyczny look – wszystko podporządkowane funkcjonalności, a nie ikonicznemu, ale – umówmy się – mało realistycznemu i mocno seksistowskiemu wizerunkowi.
Na nagraniach widać też, że Sophie Turner, czyli Sansa Stark z "Gry o tron" i młoda Jean Grey z "X-Menów", nie jest tylko "twarzą projektu". Aktorka przeszła intensywne przygotowania fizyczne i wyraźnie czuje się w scenach akcji bardzo swobodnie. To ważny sygnał, zwłaszcza że rola Lary Croft zawsze była wymagająca fizycznie i porównywana do poprzedniczek.
Poprzeczka jest zawieszona naprawdę wysoko. Wcześniej w bohaterkę wcielały się Angelina Jolie w "Larze Croft: Tomb Raider" (2001) oraz "Larze Croft Tomb Raider: Kolebka życia" (2003) oraz Alicia Vikander w "Tomb Raider" z 2018 roku, a każda z nich zaproponowała własną interpretację postaci.
Turner wydaje się iść w kierunku połączenia obu tych podejść: z jednej strony mamy fizyczność i realizm, z drugiej – wyraźnie podkręconą, bardziej widowiskową akcję.
Kiedy premiera serialu "Tomb Raider"? Jeszcze poczekamy
Za projekt odpowiada Phoebe Waller-Bridge, czyli autorka kultowego serialu "Fleabag". To ona jest odpowiedzialna za scenariusz i produkcję wykonawczą, a funkcję współshowrunnera pełni Chad Hodge. W obsadzie znaleźli się także m.in. Sigourney Weaver (serie "Obcy" i "Avatar"), Jason Isaacs (seria "Harry Potter" i "Biały Lotos"), Martin Bobb-Semple ("Ktoś z nas kłamie") i Bill Paterson ("Fleabag").
Na razie nie znamy daty premiery "Tomb Raider", ale wszystko wskazuje na to, że trzeba będzie uzbroić się w cierpliwość. Serial wciąż jest na etapie zdjęć, a przed nim jeszcze długi proces postprodukcji. Sophie Turner jako Lara Croft nie da rady? Nowe wideo rozwiewa wątpliwości
Jeśli ktoś miał wątpliwości, czy Sophie Turner udźwignie rolę Lary Croft, nowe materiały z planu mogą je szybko rozwiać. Do sieci wyciekły nagrania i zdjęcia z powstającego serialu "Tomb Raider" – wszystko wskazuje na to, że czeka nas produkcja znacznie bardziej widowiskowa, niż można było przypuszczać. Gwiazda "Gry o tron" daje radę.
Choć do tej pory o serialu platformy Prime Video wiedzieliśmy niewiele, najnowszy wyciek z planu daje pierwsze konkretne wyobrażenie o nowym "Tomb Raider".
Materiały opublikowane przez "Daily Mail" pokazują scenę akcji, w której Lara Croft – uzbrojona w charakterystyczne podwójne pistolety – przedziera się przez przeciwników w kierunku tajemniczej, kamiennej budowli. W pewnym momencie wrzuca nawet granat przez okno. Jest też sporo nowych zdjęć, który powinny uspokoić fanów.
Sophie Turner jako Lara Croft w akcji. Serial "Tomb Raider" zapowiada się nieźle
To, co szczególnie ich ucieszy, to powrót do klasycznych elementów znanych z kultiwych gier. Podwójne pistolety, dynamiczne starcia i fizyczność bohaterki wyraźnie nawiązują do starszych odsłon serii, zanim reboot postawił na bardziej realistyczne podejście.
Nowa Lara nie jest jednak kopią dawnych wersji. Strój Turner to bardziej praktyczne, survivalowe wyposażenie: spodnie cargo, warstwowa góra, kamizelka, pas z kaburą i solidne buty. Do tego warkocz i minimalistyczny look – wszystko podporządkowane funkcjonalności, a nie ikonicznemu, ale – umówmy się – mało realistycznemu i mocno seksistowskiemu wizerunkowi.
Na nagraniach widać też, że Sophie Turner, czyli Sansa Stark z "Gry o tron" i młoda Jean Grey z "X-Menów", nie jest tylko "twarzą projektu". Aktorka przeszła intensywne przygotowania fizyczne i wyraźnie czuje się w scenach akcji bardzo swobodnie. To ważny sygnał, zwłaszcza że rola Lary Croft zawsze była wymagająca fizycznie i porównywana do poprzedniczek.
Poprzeczka jest zawieszona naprawdę wysoko. Wcześniej w bohaterkę wcielały się Angelina Jolie w "Larze Croft: Tomb Raider" (2001) oraz "Larze Croft Tomb Raider: Kolebka życia" (2003) oraz Alicia Vikander w "Tomb Raider" z 2018 roku, a każda z nich zaproponowała własną interpretację postaci.
Turner wydaje się iść w kierunku połączenia obu tych podejść: z jednej strony mamy fizyczność i realizm, z drugiej – wyraźnie podkręconą, bardziej widowiskową akcję.
Kiedy premiera serialu "Tomb Raider"? Jeszcze poczekamy
Za projekt odpowiada Phoebe Waller-Bridge, czyli autorka kultowego serialu "Fleabag". To ona jest odpowiedzialna za scenariusz i produkcję wykonawczą, a funkcję współshowrunnera pełni Chad Hodge. W obsadzie znaleźli się także m.in. Sigourney Weaver (serie "Obcy" i "Avatar"), Jason Isaacs (seria "Harry Potter" i "Biały Lotos"), Martin Bobb-Semple ("Ktoś z nas kłamie") i Bill Paterson ("Fleabag").
Na razie nie znamy daty premiery "Tomb Raider", ale wszystko wskazuje na to, że trzeba będzie uzbroić się w cierpliwość. Serial wciąż jest na etapie zdjęć, a przed nim jeszcze długi proces postprodukcji. 
7 godziny temu
5






English (US) ·
Polish (PL) ·