Piątek i sobota przyniosły serię groźnych pożarów w różnych częściach Polski. Ogień pojawił się między innymi w budynkach mieszkalnych na Śląsku i w Warszawie, powodując ewakuacje mieszkańców i ofiary śmiertelne.
Fot. Policja
Tarnowskie Góry. Pożar budynku wielorodzinnego
W piątek 23 stycznia po godzinie 17 policjanci odebrali zgłoszenie o pożarze w jednym z mieszkań w budynku wielorodzinnym przy ulicy Armii Krajowej w Tarnowskich Górach (woj. śląskie). Na miejscu działania prowadzili strażacy, a funkcjonariusze wydziału prewencji Komendy Powiatowej Policji w Tarnowskich Górach pomagali w ewakuacji mieszkańców. Do szpitala trafił 37-letni mieszkaniec sąsiedniego budynku, który - pomagając służbom przy ewakuacji - prawdopodobnie podtruł się dymem. Łącznie ewakuowano 26 osób. Śledczy, wspólnie z biegłym z zakresu pożarnictwa, ustalają dokładne przyczyny powstania pożaru.
Tragiczny pożar w Kończycach Wielkich. Jedna osoba nie żyje
Tego samego dnia, w położonych około 80 kilometrów dalej Kończycach Wielkich (woj. śląskie) doszło do tragicznego pożaru budynku gospodarczego z lokalami mieszkalnymi. Zgłoszenie o pożarze obiektu przy ul. Długiej wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej 23 stycznia po godzinie 21.
Ogień objął budynek w którym znajdowały się trzy lokale mieszkalne -dwa na parterze i jeden na poddaszu. Pożar udało się opanować po godzinie 22, natomiast działania ratowniczo-gaśnicze zakończyły się dopiero nad ranem. Na miejscu pracowało 11 zastępów straży pożarnej oraz 42 ratowników. Jak czytamy w komunikacie Komendy Powiatowej PSP w Cieszynie, z informacji przekazanych przez świadków wynikało, że budynek zamieszkiwały trzy osoby. Dwie z nich opuściły obiekt jeszcze przed przybyciem służb i zostały przekazane zespołowi ratownictwa medycznego. Po opanowaniu ognia, podczas przeszukania pogorzeliska, strażacy odnaleźli trzecią osobę. Lekarz stwierdził jej zgon. Budynek gospodarczy wraz z lokalami mieszkalnymi uległ całkowitemu zniszczeniu. Okoliczności i przyczyny pożaru będą wyjaśniane.
Zobacz wideo Porwali mężczyznę i uciekali przed policją. Zderzyli się z tramwajem
Tragiczny pożar bloku na warszawskiej Pradze
W sobotę rano z kolei w bloku mieszkalnym przy ulicy Garibaldiego na Pradze-Południe w Warszawie doszło do pożaru w bloku mieszkalnym. Kpt. Łukasz Zagdański ze stołecznej miejskiej straży pożarnej poinformował w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że w wyniku zdarzenia zginęła około 20-letnia kobieta. - Po przybyciu na miejsce strażaków osoba zgłaszająca wskazała mieszkanie, z którego wydobywał się dym. W trakcie przeszukania lokalu strażacy znaleźli jedną osobę. Kobieta została wyniesiona na zewnątrz i przekazana pogotowiu ratunkowemu. Lekarz stwierdził jej zgon - przekazał w rozmowie z TVN24 mł. kpt. Łukasz Wojtas z Komendy Miejskiej PSP w Warszawie. Jak podało Radio ZET, które powołało się na PAP, spaleniu uległo wyposażenie jednego pokoju.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!







English (US) ·
Polish (PL) ·