Seria eksplozji w Holandii. Nad miastem widoczne są gęste kłęby dymu

2 tygodni temu 25
ZIZOO.PL

W czwartek po południu holenderskim miastem Utrecht wstrząsnęły potężne eksplozje, po których wybuchł rozległy pożar. Służby ratunkowe ewakuowały okolicznych mieszkańców i udzieliły pomocy co najmniej czterem osobom rannym, a sytuacja nadal jest dynamiczna, a liczba poszkodowanych może wzrosnąć. Przyczyna wybuchów pozostaje nieznana, trwają policyjne i techniczne ustalenia.

  • Eksplozja w centrum Utrechtu
  • Ratownictwo, ranni i ewakuacja
  • Działania służb i apel władz
  • Relacje świadków

Eksplozja w centrum Utrechtu

W centrum Utrechcie, w rejonie placu Mariaplaats i ulicy Visscherssteeg, doszło do serii eksplozji, które spowodowały uszkodzenia budynków, wybicie szyb i zawalenia konstrukcji. Fragmenty gruzu oraz szkło zalegają na pobliskich ulicach, a strażacy prowadzą działania zewnętrzne wobec groźby dalszych zawaleń. Nad miastem widoczne są gęste kłęby dymu unoszące się nad miejscem zdarzenia.

Seria eksplozji w Holandii. Nad miastem widoczne są gęste kłęby dymufot. JEROEN JUMELET/AFP/East News

Ratownictwo, ranni i ewakuacja

Na miejsce skierowano liczne jednostki straży pożarnej, policji, karetki pogotowia oraz dwa śmigłowce ratunkowe, które lądowały w pobliskim parku Lepelenburg. Służby ewakuowały mieszkańców z zagrożonego terenu, a cztery osoby zostały potwierdzone jako ranne; ich stan nie został jeszcze szczegółowo określony. Lokalne władze umieściły ewakuowanych w pobliskim hotelu, a w centrum miasta uruchomiono również tymczasowy oddział ratunkowy. 

Działania służb i apel władz

Strażacy nie mogą wchodzić do wewnątrz zniszczonych konstrukcji ze względu na zagrożenie stabilności budynków, więc gaszenie pożaru i akcje poszukiwawcze są prowadzone z zewnątrz. Policja oraz władze miejskie analizują okoliczności wybuchów. Władze Utrechtu oraz służby ratunkowe wystosowały pilny apel do mieszkańców, aby unikać rejonu objętego akcją i nie zbliżać się do zabezpieczonych ulic. Podkreślono, że sytuacja wciąż nie jest w pełni opanowana, a istnieje ryzyko dalszych uszkodzeń konstrukcji budynków.

Seria eksplozji w Holandii. Nad miastem widoczne są gęste kłęby dymufot. JEROEN JUMELET/AFP/East News

Relacje świadków

Mieszkańcy relacjonują moment eksplozji jako ogromny huk, który trząsł ziemią i rozbił szyby w okolicznych budynkach. Jedna z mieszkanek opowiadała, że nie mogła wrócić do domu po wybuchu i cieszy się, że ona oraz jej współlokatorzy przeżyli.

Usłyszeliśmy naprawdę głośny huk. Garaż kołysał się w przód i w tył, naprawdę się trząsł. Wybiegliśmy na zewnątrz i zobaczyliśmy mnóstwo ludzi biegających po ulicy. 

-Relacjonował inny świadek zdarzenia

Przeczytaj źródło