Rzecznik Lewicy wyjaśnia: "Podatek tłuszczowy" to mit, celujemy w żywność hiperpalatalną

1 tydzień temu 9
ZIZOO.PL
W grudniu 2025 roku Lewica złożyła projekt ustawy wprowadzającej nową daninę celową. To uderzenie w segment stanowiący blisko 30% polskiego rynku spożywczego. Eksperci i autorzy projektu zapowiadają: albo producenci zmienią skład produktów, albo konsumentów czeka drastyczny wzrost cen – w niektórych przypadkach nawet o blisko 50%.Choć w debacie publicznej funkcjonuje uproszczone hasło „podatek tłuszczowy”, projekt celuje w znacznie szerszą i ściśle zdefiniowaną grupę produktów.– Podatek tłuszczowy rzeczywiście jest nazwą publicystyczną. Żeby być precyzyjnym, to jest tak naprawdę podatek od żywności hiperpalatalnej. Czyli wysoko przetworzonej w taki sposób, która wykorzystuje różne psychologiczne i fizjologiczne mechanizmy, które sterują przyjmowaniem pożywienia i takim bilansem energetycznym. (...) to jest żywność uzależniająca – tłumaczy w rozowie z Biznes Info Łukasz Michnik, rzecznik Lewicy.
Przeczytaj źródło