Prof. Środa porównuje Trumpa do Putina. „Demokracja to etap przejściowy”

1 dzień temu 9

Prof. Magdalena Środa w ostrych słowach podsumowała amerykański atak na Wenezuelę. Jej zdaniem może to być zapowiedź daleko idących przemian.

Magdalena Środa z Zakładu Etyki Wydziału Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego w najnowszym wpisie na swoim facebookowym profilu pochyliła się nad znaczeniem nocnego ataku Stanów Zjednoczonych na Wenezuelę, zakończonego porwaniem prezydenta Nicolasa Maduro.

Magdalena Środa o ataku USA na Wenezuelę

„W polityce nastał czas niczym nie skrywanego rozboju. Rozbójników – coraz więcej. Co tam międzynarodowe prawa???! Liczy się prywatny osąd i siła. Putin, teraz Trump... Rzecz jasna ten drugi nie zaatakuje pierwszego, bo jest zbyt wielkim tchórzem raczej czerpie z niego przykład” – pisała.

„U nas też jest czas rozbójników (najczęściej – w służbie Putina)” – zwróciła uwagę. Następnie przeszła do bardziej ogólnych wniosków. „Gawiedź jednak lubi rozbójników i nie znosi demokracji (na co wskazują rosnące sondaże różnych politycznych, groźnych głupków)” – stwierdzała Środa.

„Rok 2026 może być przełomowy, po nim przekonamy się, że demokracja, unijny dobrobyt i prawa człowieka, nie są punktem docelowym rozwoju państw lecz okresem przejściowym, między nadzieją a dyktaturą. Gdy już Braun będzie premierem, będziemy mówiły wnukom: kiedyś była u nas demokracja, kiedyś byliśmy w Unii... babcia pamięta” – zakończyła swój gorzki wpis.

Wiceprezydent Wenezueli reaguje na atak USA

W sobotę 3 stycznia zastępująca Nicolasa Maduro wiceprezydent Delcy Rodriguez wystąpiła w wenezuelskiej telewizji państwowej, zdecydowanie potępiając działania Stanów Zjednoczonych. Podkreśliła, że prawowitym prezydentem kraju pozostaje Maduro, a jednocześnie zażądała powrotu „porwanego przywódcy” do ojczyzny.

Jednocześnie Rodriguez zaznaczyła, że Wenezuela jest gotowa na relacje z USA, ale wyłącznie „oparte na szacunku”, podkreślając, że jej kraj „nie będzie niczyją kolonią”.

Trump przekazał „New York Post”, że przedstawiciele jego administracji wielokrotnie rozmawiali z Rodriguez i – jak stwierdził – ona „rozumie” sytuację. Jednocześnie zadeklarował, że Stany Zjednoczone są gotowe uruchomić drugą falę uderzeń na Wenezuelę, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Czytaj też:
Trump stawia ultimatum Wenezueli. „Jeśli zrobi to, czego chcemy”
Czytaj też:
Naval ocenił porwanie Maduro. Co były żołnierz GROM sądzi o Delta Force?

Przeczytaj źródło