Pracowali z Magdaleną Majtyką. Słowa na pogrzebie aktorki łamią serce

1 dzień temu 8
ZIZOO.PL

Sprawa Magdaleny Majtyki wywołała ogromne poruszenie w całej Polsce. Aktorka znana m.in. z „Na Wspólnej” zaginęła, o czym poinformował jej mąż. Niestety 6 marca policja odnalazła jej ciało na skraju lasu w Biskupicach Oławskich. Tajemnicza śmierć wciąż budzi mnóstwo pytań. Śledztwo prowadzi wrocławska policja oraz prokuratura, która nadal czeka na szczegółowe opinie biegłych. We wtorek, 17 marca Majtyka została pożegnana przez bliskich na pogrzebie we Wrocławiu.

Dyrektor Teatru Capitol pożegnał Magdalenę Majtykę. Poruszające słowa na pogrzebie

We wtorek na pogrzebie Magdaleny Matyki doszło do poruszających scen. Aktorkę żegnali nie tylko członkowie rodziny, ale także koledzy i koleżanki z branży. Ceremonia miała charakter świecki, a urna z prochami artystki spoczęła na wrocławskim cmentarzu. Wśród żałobników pojawił się Konrad Imiela, dyrektor Teatru Capitol, z którym przez lata związana była Majtyka.

Imiela wygłosił przejmującą mowę, w której podziękował za 20 lat współpracy z Magdaleną Majtyką zarówno w imieniu teatru, jak i widzów. Dyrektor podkreślił, że zmarła była nie tylko pracowniczką, ale przede wszystkim przyjaciółką wielu aktorów tej instytucji. Postanowiono pożegnać ją piosenką z musicalu „Hair”.

Tajemnicza śmierć Magdaleny Majtyki. Wciąż trwa śledztwo

Ciało Magdaleny Majtyki znaleziono na terenie Biskupic Oławskich. Wcześniej w tej okolicy odkryto jej samochód, który był uszkodzony. Dwa dni wcześniej aktorka wyszła z domu i przestała kontaktować się z rodziną. Cała sprawa budzi mnóstwo pytań. Jak ustalili dziennikarze „Gazety Wyborczej”, policja miała zwlekać z poszukiwaniami Magdaleny Majtyki.

Warto zaznaczyć, że w czwartek, 5 marca policja otrzymała informację o porzuconym samochodzie przy drodze leśnej. Zgłoszenie wpłynęło około godziny 11:00. Później, po godzinie 14:00 otrzymano wiadomość o zaginięciu 41-letniej aktorki. Jak zaznaczyła wrocławska policja, kolejność tych wydarzeń wpłynęła na poszukiwania funkcjonariuszy.

Choć pojawiły się wyniki sekcji zwłok Magdaleny Majtyki, badania nie wykazały obrażeń ciała, które tłumaczyłyby zgon. W związku z tym konieczne jest przeprowadzenie badań histologicznych oraz toksykologicznych, by można było ustalić jednoznaczną przyczynę zgonu aktorki.

Zobacz także:

Magdalena Majtyka nie żyje fot. Instagram @majtykamagda
Przeczytaj źródło