W piątek 23 stycznia posłowie zajmować się będą pierwszym czytaniem projektów ustaw, które mają ograniczyć sprzedaż alkoholu w naszym kraju. Lewica i Polska 2050 zgłosiły dwie konkurencyjne propozycje.
Choć problem omawiany jest od dawna, posłowie dopiero teraz zajmą się ograniczeniami w promocji i sprzedaży alkoholu. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zaczął od własnego podwórka i w listopadzie całkowicie zablokował handel napojami wyskokowymi w Sejmie. W piątek 23 stycznia pierwsze czytanie będą miały z kolei poselskie projekty nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.
Posłowie chcą ograniczeń w promocji i sprzedaży alkoholu
Przedstawiciele Lewicy i Polski 2050 nie chcieli dłużej czekać na projekt nowelizacji tej samej ustawy, przygotowywany od miesięcy w Ministerstwie zdrowia. Chcą m.in. rozszerzyć definicję promocji napojów alkoholowych i objąć tym terminem także sprzedaż z upustami, rabatami oraz bonifikatami. Co do tego zgadzają się autorzy wszystkich trzech projektów. Ma to doprowadzić np. do zablokowania promocji w supermarketach, które pozwalały kupować po kilkanaście piw i tyle samo kolejnych dobierać gratis.
Lewica i resort zdrowia chcą dodatkowo całkowicie zakazać reklamy i promocji wszystkich napojów alkoholowych. Polska 2050 idzie dalej i chce zakazać także reklamy piwa bezalkoholowego. Na obecnych zasadach wszystkie rodzaje piwa są wyłączone z zakazu reklamy i promocji alkoholu.
Całkowity nocny zakaz sprzedaży alkoholu? To projekt Lewicy
Ministerstwo Zdrowia, Polska 2050 oraz Lewica chcą też zakazać sprzedaży alkoholu na stacjach paliw. Najbardziej radykalna jest ta ostatnia, ponieważ chce, by alkoholu nie dało się kupić na terenie całego kraju w godzinach nocnych (od 22 do 6 rano). Wszystkie projekty przewidują też podwyższenie kar za nielegalną reklamę i promocję, przy dodatkowym ograniczeniu sprzedaży alkoholu przez internet (tylko odbiór osobisty) oraz podniesieniu opłat za zezwolenie na sprzedaż detaliczny napojów alkoholowych.
Wspomnieć można jeszcze o propozycji senatorów, którzy chcą wprowadzić jedną drobną zmianę. W projekcie senackiej nowelizacji mowa jest jedynie o wprowadzeniu obowiązku umieszczania na opakowaniach i w reklamach alkoholu informacji o szkodliwości jego spożywania przez kobiety w ciąży lub karmiące piersią. Jak zwracają uwagę komentatorzy, pomysł ten budzi najmniej sprzeciwów i ma największe szanse na uchwalenie.
Czytaj też:
Polacy przestali pić? Te liczby mówią wszystkoCzytaj też:
Alkohol poza wzrokiem klientów? Petycja POPiHN w Ministerstwie Zdrowia








English (US) ·
Polish (PL) ·