Posłanka PiS podana do sądu za słowa w TV Republika. „Odpowie za kłamliwe wypowiedzi”

3 tygodni temu 15
ZIZOO.PL

Posłanka PiS komentując sprawę gwałtu na policjantce w Piasecznie, zarzuciła szefowi MSWiA, że ten był pod wpływem alkoholu na jednej uroczystości. Marcin Kierwiński poinformował, że zgodnie z zapowiedzią pozwał Agnieszkę Wojciechowską van Heukelom.

„Tak jak zapowiedziałem pozew przeciw niejakiej Wojciechowskiej van Heukelom złożony. Odpowie za swoje prymitywne i kłamliwe wypowiedzi. Ciekawe czy sama zrzeknie się immunitetu czy Sejm jak wszystkim PiSowskim „bohaterom” będzie musiał go uchylić” – napisał w mediach społecznościowych minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.

Marcin Kierwiński pozwał Agnieszkę Wojciechowską van Heukelom. Maciej Wąsik reaguje

„Jak minister Marcin Kierwiński pisze do starszej od niego kobiety, parlamentarzystki z piękną opozycyjną kartą, per »niejaka«, to wierzycie w jego zapewnienia, że będzie dbał o szacunek i walczył z dyskryminację kobiet w policji?” – zareagował na wpis szefa MSWiA Maciej Wąsik z PiS.

Sprawa dotyczy gwałtu na policjantce w Piasecznie. Sprawę po pierwszych doniesieniach komentowała na TV Republika posłanka Prawa i Sprawiedliwości. Agnieszka Wojciechowska van Heukelom zarzuciła Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji, że „próbował ukryć tę sprawę”. Dla polityk PiS „był to dowód, że ryba psuje się od głowy”. Wojciechowska van Heukelom Działania dowódcy skomentowała jako „niewyobrażalne”.

Szef MSWiA zapowiedział, że „nie odpuści”. Poszło o słowa posłanki PiS w TV Republika

– Ale z drugiej strony skoro szef MSWiA może pod wpływem alkoholu występować publicznie i potem się mówi, że miał pogłos albo nie miał pogłosu i to wszystko uchodzi mu bezkarnie, to trudno się dziwić, że w podległej mu instytucji ludzie w ten sam sposób się zachowują – dodała posłanka Prawa i Sprawiedliwości. „Naruszyła moje dobra osobiste i odpowie za to. Nie odpuszczę” – zapowiadał wtedy Kierwiński.

„Zamiast wyjaśnić sprawę brutalnego gwałtu w Policji, którą nadzoruje, Kierwiński próbuje zastraszyć posłankę, która ujęła się za ofiarą” – komentował wtedy Wąsik. „Panie Wąsik, sprawa gwałtu jest sprawnie wyjaśniania. Podejrzany siedzi w areszcie. Trwają kontrole. Wy nigdy tak twardo nie reagowaliście. Rozumiem Pańską niechęć do mnie. W końcu pomogłem Panu zaprzyjaźnić się z niezbyt przytulną celą. A na wasze oszczerstwa będzie reakcja” – odpowiadał szef MSWiA.

Czytaj też:
Szef MSWiA o zarzutach polityków PiS: Jesteście hienami. Kaczyński odpowiedział
Czytaj też:
Gwałt w jednostce policji. Żurek: Nie było zamiatania pod dywan

Przeczytaj źródło