Polska produkcja przypomina niemiecki superhit. Wysoki budżet, świetne kostiumy

2 miesięcy temu 27
ZIZOO.PL
W hotelu ktoś morduje polskiego lekkoatletę żydowskiego pochodzenia. Zarówno jemu, jak i jego przygodnej partnerce – prostytutce – morderca wypala oczy chlorem. „Breslau” to nie tylko sprawnie poprowadzona kryminalna zagadka, ale też – jak powinno to być w każdej wysokogatunkowej produkcji – opowieść o czasach.
Przeczytaj źródło