To była poruszająca scena: trener Gregory Durand klęczał przed Gabrielą Topolską, w ewidentnej pozie pocieszyciela po jej nieudanym ćwierćfinale na 1000 m, do którego łyżwiarka awansowała jako jedyna z polskiej reprezentacji. Polka odepchnięta, sędziowie nawet nie chcieli na to patrzeć. "Niesprawiedliwe"
To była poruszająca scena: trener Gregory Durand klęczał przed Gabrielą Topolską, w ewidentnej pozie pocieszyciela po jej nieudanym ćwierćfinale na 1000 m, do którego łyżwiarka awansowała jako jedyna z polskiej reprezentacji. 
3 tygodni temu
15








English (US) ·
Polish (PL) ·