Polacy napisali list do Trumpa. Domagają się sprostowania. "Okrutne"

1 tydzień temu 9
ZIZOO.PL

Rodziny poległych w Afganistanie polskich żołnierzy wezwały prezydenta Polski i rząd do działania i zdecydowanej reakcji po skandalicznej wypowiedzi Donalda Trumpa o sojusznikach z NATO. "Oni byli i ginęli na pierwszej linii" - podkreślili.

Mocny głos rodzin żołnierzy z Afganistanu. Wzywają Nawrockiego i rząd Fot. Damian Kramski / Agencja Wyborcza.pl // https://pamiec-przyszlosc.pl/

Apel do Donalda Trumpa

Po skandalicznych słowach prezydenta USA Donalda Trumpa o niewielkim zaangażowaniu wojsk NATO w misjach w Afganistanie, Stowarzyszenie Rodzin Poległych Żołnierzy "Pamięć i Przyszłość" wysłało list otwarty do prezydenta Stanów Zjednoczonych oraz petycje do prezydenta Polski i ministra spraw zagranicznych. W liście do Trumpa rodziny podkreśliły, że "z niedowierzaniem i głębokim bólem" przyjęły jego "okrutne słowa - to sprawa życia i nagle przerwanej przyszłości naszych najbliższych i ich rodzin". "Byli i ginęli na pierwszej linii, w miejscach najcięższych starć, wypełniali misję, o którą prosiły Stany Zjednoczone po pamiętnych atakach z 11 września 2001 r." - podkreśliły rodziny. Od Trumpa oczekują sprostowania.

Rodziny żądają "stanowczych działań dyplomatycznych"

Rodziny wystosowały również list do prezydenta Polski. Ich zdaniem Karol Nawrocki powinien "podjąć stanowcze działania dyplomatyczne w obronie honoru polskiego żołnierza oraz godności rodzin poległych", a także "publicznie i stanowczo wystąpić w obronie czci polskich żołnierzy poległych na misjach poza granicami państwa". Stowarzyszenie wezwało Nawrockiego do "przypomnienia sojusznikom, że fundamentem NATO jest wzajemny szacunek i prawda o wspólnym wysiłku zbrojnym". "Wierzymy, że jako głowa państwa nie pozwoli pan na deptanie pamięci o tych, którzy pod biało-czerwoną flagą oddali to, co mieli najcenniejsze - swoje życie. Ich ofiara wymaga dziś od państwa polskiego odwagi w głoszeniu prawdy" - podkreślono. Do podjęcia działań dyplomatycznych wezwano również Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Autorzy petycji wskazali, że "dla osób, które straciły najbliższych w wyniku tych walk", słowa Trumpa są "ciosem w samo serce".

Zobacz wideo Trump gra na rozpad UE

Nawrocki: Polscy żołnierze są bohaterami

W czwartek 23 stycznia prezydent napisał w mediach społecznościowych, że "nie ma wątpliwości, że polscy żołnierze są bohaterami i zasługują na najwyższy szacunek za swoją służbę ojczyźnie". "W Afganistanie poległo 44 odważnych Polaków: 43 żołnierzy i cywil. Na zawsze zostaną w naszej pamięci!" - zapewnił Karol Nawrocki.

Z kolei premier Donald Tusk przypomniał, że w 2011 r. w Ghazni w Afganistanie uczestniczył jako premier Polski w pożegnaniu pięciu poległych polskich żołnierzy. "Towarzyszący mi wówczas amerykańscy oficerowie mówili, że Ameryka nigdy nie zapomni polskich bohaterów. Może przypomną o tym prezydentowi Trumpowi" - napisał szef rządu na X.

Z kolei minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak dodał, że był w Ghazni z premierem Tuskiem "nazajutrz po najbardziej tragicznym dniu w historii zagranicznych misji Wojska Polskiego". "Dlatego jako minister obrony narodowej ustanowiłem właśnie 21 grudnia Dniem Pamięci Żołnierzy Poległych na Misjach poza Granicami Kraju. Zbudowaliśmy w Warszawie odsłonięty w 2014 roku pomnik Poległych na Misjach. Odwiedzajcie, proszę, to bardzo ważne miejsce. Cześć pamięci poległych żołnierzy!" - napisał minister.

Trump: Nigdy ich nie potrzebowaliśmy

W wywiadzie dla telewizji FOX News prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump powiedział, że "nie jest pewien, czy Sojusz Północnoatlantycki będzie, jeśli kiedykolwiek będziemy go potrzebować". - Nigdy ich nie potrzebowaliśmy. Powiedzą, że wysłali wojska do Afganistanu. I tak zrobili, ale trzymali się trochę z tyłu, trochę z dala od pierwszej linii - ocenił prezydent Stanów Zjednoczonych.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło