Pogoda we wrześniu 2025 mocno zaskoczy Polaków. IMGW ostrzega

12 godziny temu 1

Koniec wakacji nie oznacza końca lata. Synoptycy zapowiadają, że wrzesień w Polsce będzie wyjątkowo gorący i pełen zaskakujących zjawisk pogodowych. Choć wielu spodziewało się chłodniejszej aury, termometry wskażą nawet 34 stopnie Celsjusza, a prognozy wskazują na kilka dni wręcz tropikalnych. Jednocześnie pojawią się ostrzeżenia związane z burzami i ryzykiem suszy hydrologicznej.

Eksperci nie mają wątpliwości – nadchodzące dni będą wymagały zarówno przygotowania na falę upałów, jak i dużej czujności wobec gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Wrzesień 2025 z temperaturami powyżej 30 stopni Celsjusza

IMGW podaje, że już początek września przyniesie prawdziwie letnią aurę. „Wrzesień rozpocznie się z temperaturami sięgającymi powyżej 30 stopni Celsjusza, z prawdziwie plażową pogodą” – informują synoptycy.

Oznacza to, że w poniedziałek czeka nas znaczące ocieplenie, a dzień później słupki rtęci pokażą nawet 32 stopnie Celsjusza. Choć w połowie tygodnia przewidywane jest lekkie ochłodzenie, od piątku nadciągnie kolejna fala gorąca.

Kiedy nadejdą największe upały – termometry pokażą 34 stopnie

Najbardziej upalne dni września przypadają na 8–10 dzień miesiąca. Termometry pokażą wówczas aż 34 stopnie Celsjusza, co jak na wczesną jesień jest wynikiem wyjątkowym.

Meteorolodzy podkreślają, że nawet jeśli w połowie miesiąca upały ustąpią, to wrzesień nadal będzie obfitował w słoneczne dni. Długoterminowe prognozy wskazują, że w ostatnich dniach miesiąca temperatury znów wzrosną do 30 stopni Celsjusza, co zapewni doskonałe warunki do wypoczynku nad wodą czy w plenerze.

Zagrożenie suszą hydrologiczną – ciemna strona pogody

Choć wysokie temperatury sprzyjają turystyce i rekreacji, mają także poważne konsekwencje dla środowiska. Synoptycy ostrzegają, że minimalne opady w połączeniu z falą gorąca mogą prowadzić do zagrożenia suszą hydrologiczną, szczególnie w pierwszym tygodniu września.

Skutki mogą być odczuwalne zarówno w rolnictwie, jak i w gospodarstwach domowych. Brak wystarczających opadów w połączeniu z ekstremalnym upałem prowadzi do szybkiego wysychania gleby oraz obniżania poziomu wód gruntowych.

Superkomórka burzowa nad Podkarpaciem – grad i ulewy

Upalna pogoda nie wyklucza groźnych zjawisk. Już w sobotę i niedzielę (30 i 31 sierpnia) mieszkańcy Podkarpacia doświadczyli działania superkomórki burzowej. Towarzyszyły jej gwałtowne opady deszczu i grad, które uwieczniono na licznych nagraniach i zdjęciach publikowanych w mediach społecznościowych.

Tak gwałtowne zjawiska atmosferyczne są dowodem na to, że klimat w Polsce staje się coraz bardziej dynamiczny. Jednego dnia możemy zmagać się z 34-stopniowym upałem, a następnego z burzą o niemal tropikalnym charakterze.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję

Przeczytaj źródło