Po wielkiej gali zadrwiono ze stylizacji Małgorzaty Rozenek. Gwiazda nie wytrzymała

4 godziny temu 3
ZIZOO.PL

Wymiana zdań między Szymonem Majewskim a Małgorzatą Rozenek-Majdan rozpaliła Instagram po gali Top Charity z końcówki maja. Prezenterka pojawiła się na wydarzeniu inspirowanym kulturą Ghany w pomarańczowej stylizacji z mocnymi złotymi akcentami, nawiązującej do tradycji ludu Aszanti. Satyryk skomentował ją prześmiewczo, a odpowiedź Rozenek-Majdan przyszła szybko i była wyjątkowo stanowcza.

Szymon Majewski zakpił z Małgorzaty Rozenek-Majdan po gali charytatywnej. Poszło o sukienkę

Rozenek-Majdan wybrała kreację, która miała być hołdem dla dziedzictwa jednego z najważniejszych ludów Ghany. Postawiła na intensywny kolor sukni oraz złote dodatki kojarzone z bogatą tradycją biżuterii i symboliki regionu. W tle była też sama idea gali Top Charity, zorganizowanej przez Omenę Mensah i Rafała Brzoskę, gdzie wiele stylizacji było budowanych wokół tematu przewodniego.

Komentarz Majewskiego pojawił się w jego mediach społecznościowych i miał typowo satyryczny ton. Żart opierał się na celowym przerysowaniu, nawiązywał do opisu egzotycznych elementów rzekomo użytych w stylizacji, co w szybkim tempie zaczęło krążyć wśród obserwujących.

Małgorzata Rozenek-Majdan nie wytrzymała. Odpowiedziała Majewskiemu

Następnego dnia rano Rozenek-Majdan zareagowała publicznie w komentarzu pod materiałem Majewskiego. Dała do zrozumienia, że rozumie konwencję żartu i ma do siebie dystans, ale w tym przypadku widzi wyraźną granicę między humorem a poniżaniem. Podkreśliła też, że w jej ocenie taki przekaz nie uderza jedynie w nią i jej męża.

Według Rozenek-Majdan satyra uderza więc również w czyjś wysiłek i w intencję, która towarzyszyła powstaniu kreacji. Z jej perspektywy nie chodziło o kolejną efektowną suknię, tylko o świadome nawiązanie do tematu wydarzenia i o podkreślenie inspiracji kulturą Ghany. W swojej reakcji prezenterka zwróciła uwagę, że publiczne wyśmiewanie starań i pasji łatwo napędza atmosferę, w której ludzie zaczynają bać się wychodzić poza schemat.

Rozenek-Majdan podkreśliła, że jej strój był wyrazem szacunku wobec kultury Ghany, a jej zaangażowanie i dbałość o szczegóły miały zostać docenione także przez króla Aszanti. Tym samym spór zyskał drugi plan: przestał być wyłącznie internetowym docinkiem, a stał się dyskusją o tym, czy żart w social mediach może jednocześnie deprecjonować cudzą pracę i ideę, która stoi za twórczym wyborem.

Zobacz także:

Przeczytaj źródło