Po tej aferze Morawieckiego gryzło sumienie. Aż zadzwonił tuż przed świętami

6 dni temu 14
ZIZOO.PL
Czesław Michniewicz po ponad trzech latach wrócił do afery premiowej, która doprowadziła do zwolnienia go z funkcji selekcjonera reprezentacji Polski. Trener zdradził, że po całym zamieszaniu dzwonił do niego premier Mateusz Morawiecki, pomysłodawca dodatkowych nagród dla piłkarzy.
Przeczytaj źródło