Piotr Zychowicz ujawnia kulisy głośnej afery. „Chcieli zniszczyć moją rodzinę”
– Czy to jesteśmy w jakichś latach trzydziestych w Związku Sowieckim? Czy to są komunistyczne Chiny, że mam składać samokrytykę i rozliczać się ze swoich przodków? To są klimaty nie tylko absurdalne, ale wręcz groźne – mówi w “Prześwietleniu” historyk Piotr Zychowicz.Ataki na rodzinę i brudne insynuacje. – Posuwają się do rozmaitych insynuacji, no i uderzają w moją mamę – zauważa publicysta.Sukces napędzany przez cenzurę. – Im bardziej oni krzyczeli i miotali obelgi, tym bardziej Polacy kierowali się wrodzoną przekorą – dodaje twórca.Totalitarne metody oponentów. – To jest myślenie w sposób totalitarny, podczas gdy ja jestem absolutnym fanatykiem wolności słowa – podsumowuje ekspert.

1 godzine temu
5








English (US) ·
Polish (PL) ·