Phil Campbell z Motörhead nie żyje. Teraz podano okoliczności jego śmierci

1 godzine temu 5
ZIZOO.PL
Phil Campbell, wieloletni gitarzysta zespołu Motörhead, zmarł w wieku 64 lat – poinformowała jego rodzina. Muzyk zmarł na oddziale intensywnej terapii w szpitalu. W oświadczeniu opublikowanym na Facebooku rodzina Campbella poinformowała, że muzyk zmarł po "długiej i odważnej walce na oddziale intensywnej terapii po skomplikowanej, poważnej operacji". W oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych rodzina muzyka przekazała, że Campbell był „oddanym mężem, wspaniałym ojcem i dumnym, kochającym dziadkiem”, którego bliscy nazywali pieszczotliwie „Bampi”. "Był głęboko kochany przez wszystkich, którzy go znali, i będzie nam go ogromnie brakować. Jego dziedzictwo, muzyka oraz wspomnienia, które stworzył z tak wieloma ludźmi, pozostaną z nami na zawsze" – napisali bliscy gitarzysty. Campbell urodził się w walijskim Pontypridd i dołączył do Motörhead w 1984 roku. W składzie zespołu grał przez ponad trzy dekady, aż do zakończenia działalności grupy w 2015 roku po śmierci jej lidera, Lemmy'ego Kilmistera. Więcej informacji wkrótce.
Przeczytaj źródło